Południowoamerykański Orient-Express

Południowoamerykański Orient-Express

06 stycznia 2017 | Autor: Przemysław B. Jezierski
PODZIEL SIĘ

Choć czasy świetności kolei żelaznej na kontynencie południowoamerykańskim już dawno minęły, to funkcjonuje ona nadal, lecz w zupełnie innym wymiarze. Kolej żelazna w Peru od lat nie stanowi żadnego systemu transportowego, a przewozy pasażerskie dziś skupiają się przede wszystkim na pociągach turystycznych.

Fot. Przemysław B. Jezierski

Peruwiańska kolej to prawdziwe eldorado dla miłośników tego środka transportu, ale też jedna z podstawowych i obowiązkowych atrakcji turystycznych kraju. Przewoźnik PeruRail, kojarzony ze słynnym pociągiem do Machu Picchu, oferuje całoroczne podróże składem Andean Explorer na trasie Cuzco – Puno, będącym południowoamerykańskim odpowiednikiem Orient-Expressu.

Przygoda na najwyższym poziomie

Pełna splendoru podróż luksusowym pociągiem Andean Explorer jest życiową przygodą. Pasażerowie w trakcie całodziennej wycieczki nie tylko podziwiają zapierające dech w piersiach widoki, oglądając z otwartego tarasu wagonu panoramicznego ośnieżone szczyty Andów, ale też mają zapewnione dodatkowe atrakcje. Są to między innymi koncerty na żywo, pokazy peruwiańskich tańców oraz możliwość posmakowania wykwintnych dań, serwowanych przez szefa kuchni pociągu. Andean Explorer kilkukrotnie znalazł się w czołówce „World Travel Awards”, otrzymując w 2012 i w 2013 roku pierwsze miejsce w kategorii „Najbardziej luksusowy pociąg Ameryki Południowej”.

Andean Explorer przemierza trasę o długości 385 km, łącząc Cuzco, dawne imperium Inków,  z miastem Puno, leżącym nad Titicaca, najwyżej położonym jeziorem świata. Trasa prowadzi jednotorową, niezelektryfikowaną linią o prześwicie toru 1435 mm, którą kursuje wyłącznie ten jeden pociąg turystyczny.

Ze stacji początkowych Cuzco Wanchaq i Puno skład wyrusza punktualnie o 8.00. Odprawa pasażerów rozpoczyna się 30 minut przed odjazdem. W tym czasie bagaże wędrują do wagonu bagażowego, a podróżni częstowani są powitalną herbatą w ekskluzywnej poczekalni. Na 15 minut przed planowym odjazdem stewardzi zapraszają podróżnych na pokład. Droga do wagonu prowadzi przez czerwony dywan i podstawione schodki. Zmierzając do luksusowego pałacu na żelaznych kołach, można się przez chwilę poczuć jak koronowana głowa.

Pociąg zestawiony jest z ciężkiej lokomotywy spalinowej i czterech wagonów, z czego dla podróżnych dostępne są tylko dwa. Jeden z niedostępnych wagonów to wielka kuchnia, gdzie na bieżąco przyrządzane są świeże posiłki, drugi zaś jest wagonem bagażowym. Pasażerowie podróżują w ekskluzywnym, bezprzedziałowym wagonie w stylu retro, pochodzącym z początku XX wieku. W wagonie przypominającym wnętrze pałacu są wygodne fotele, stoliki z obrusami i pełnym nakryciem, stylowe lampy i pozłacane kinkiety, perski dywan, a całe wnętrze wykończone jest stylowym drewnem.

Ostatni wagon jest miejscem rozrywki i wypoczynku. Jest to wagon z barem i dwoma rzędami wygodnych foteli. Z tyłu wagonu znajduje się przestrzeń panoramiczna – otwarty pomost, z którego można fotografować i obserwować andyjskie krajobrazy i poczuć mroźne, górskie powietrze na wysokości pond 4 km nad poziomem morza.

Pokaz mody, występy na żywo i tańce

Pasażerami pociągu są przeważnie zamożni emeryci z najbogatszych krajów świata. Przeciętni turyści, tzw. „plecakowicze”, są tu raczej rzadkością. W trakcie podróży pasażerami opiekuje się przemiły personel składający się z elegancko ubranych stewardów i kelnerów. W cenie biletu wliczony jest pełen serwis, obejmujący ciepłe i zimne napoje, trzy posiłki (śniadanie, obiad i kolację), powitalny drink i pożegnalną lampkę szampana. Całą podróż umila nuta charakterystycznej, peruwiańskiej folkowej muzyki instrumentalnej, sączącej się dyskretnie z głośników.

Aby podróż nie stała się nużąca, pasażerowie mają zapewniony pakiet rozrywki pokładowej, daleki od tych współczesnych. Zamiast aplikacji mobilnej z grami i muzyką odbywają się tu koncerty i występy artystyczne na żywo. W programie jest pokaz mody, peruwiańskie tańce i występy peruwiańskiego zespołu, grającego tradycyjną muzykę ludów południowoamerykańskich. Ponadto można wziąć udział w lekcji przyrządzania pisco sour – peruwiańskiego koktajlu na bazie miejscowego trunku pisco, soku z limonki, białek jaj kurzych i gorzkiego likieru angostura.

Pociąg przeciska się przez środek miasta

W trwającej 10 i pół godziny podróży wyznaczono trzy postoje w najważniejszych miejscach na trasie. Pierwszy jest w miejscowości Urcos, 53 km od Cuzco, leżącej na wysokości 3121 m n.p.m. Tu w 1537 roku doszło do starć z wojskami Inków podczas hiszpańskiego podboju Peru. Legenda głosi o ukrytym w tym miejscu przez Inków i nigdy nieodnalezionym złocie.

Drugi przystanek, 179 km od Cuzco, jest w La Raya, leżącym 4321 m n.p.m. Jest to najwyżej położony punkt na trasie pociągu, bardzo odległe i mroźne miejsce, gdzie cisza i zalegający przez cały rok śnieg są przypisane do zawrotnej wysokości.

Po przekroczeniu przełęczy La Raya krajobraz za oknami pociągu zmienia się jak w kalejdoskopie. Od tej pory dominują niekończące się pastwiska wśród zagubionych wiosek i miasteczka z chaotyczną architekturą. Ostatni krótki postój zaplanowano w miasteczku Juliaca. Tu główną atrakcją jest przejazd przez hałaśliwe i zaniedbane miasto, gdzie pociąg przedziera się przez slumsy i przecina gigantyczny bazar. Kupcy przed przejazdem składu w pośpiechu usuwają swoje stragany z torowiska, a zaraz po zjeździe ze szlaku można obserwować ponownie budowany na szynach bazar. Otwarty pomost panoramiczny w ostatnim wagonie pozwala na dokładną obserwację i uwiecznienie aparatem fotograficznym tych niezwykłych scen. O godzinie 18.30 pociąg kończy bieg w mieście Puno nad jeziorem Titicaca, położonym na wysokości 3828 m n.p.m.

Andean Explorer kursuje przez cały rok w wybrane dni tygodnia. Od kwietnia do października kursy realizowane są w poniedziałki, środy, piątki i soboty, a w pozostałe miesiące w poniedziałki, środy i soboty. Imienne bilety sprzedawane są za pośrednictwem strony internetowej perurail.com

Zaleca się kupno biletu z odpowiednim wyprzedzeniem, gdyż w pociągu dostępnych jest jedynie 35 miejsc. Bilet w jedną stronę z Cuzco do Puno kosztuje 301 dolarów amerykańskich, a bilet powrotny w relacji: Cuzco – Puno – Cuzco to wydatek 477 dolarów.

PODZIEL SIĘ

BRAK KOMENTARZY