Balczun: szefowanie Kolejom Ukraińskim to praca w ekstremalnych warunkach

Balczun: szefowanie Kolejom Ukraińskim to praca w ekstremalnych warunkach

07 lutego 2017 | Źródło: Kurier Kolejowy
4
PODZIEL SIĘ

Prace nad strategią rozwoju i polityką taryfową przedsiębiorstwa, rozmowy ze związkami zawodowymi nad kierunkami reformy, problemy taborowe, a także zasady określające kontrakt menedżerski Wojciecha Balczuna – to tylko niektóre tematy poruszone przez prezesa Ukrzaliznytsji podczas ubiegłotygodniowej konferencji prasowej.

Fot. YouTube

– Od początku mojej misji priorytetem była praca nad rozwiązaniem ważnych problemów, które są w UZ – mówił Wojciech Balczun. – Warunki jakie zastaliśmy w Ukrzaliztytsji były i są ekstremalnie trudne – dodawał.

Prezes UZ wskazywał, że oczekuje się od niego przeprowadzenia wielkich reform, a jednocześnie krępuje mu się ręce. – Jak można zmieniać przedsiębiorstwo nie mogąc podejmować decyzji – wskazywał. W jego opinii jednym z najważniejszych sukcesów ubiegłego roku to zakup 650 nowych wagonów, chociaż w planach był tysiąc. Dlaczego nie udało się wykonać pierwotnych założeń? – Ponieważ firmy ukraińskie produkujące tabor nie były w stanie zrealizować zamówienia – tłumaczył Balczun. – Doliczając do tego pojazdy wyprodukowane własnymi siłami (pierwszy raz po wielu latach dzięki własnemu zapleczu) w 2016 r. przybyło nam 1020  nowych półwagonów – podkreślał.

Więcej o sytuacji w Kolejach Ukraińskich można dowiedzieć się z poniższego materiału filmowego.

PODZIEL SIĘ

4 komentarze

  1. Polak jako ich szef to dobra decyzja, chociaż nie na zawsze, bo domyślam się, że jeśli by szukali szefa spośród kogoś ze swoich, to prawie na pewno znalazłby się jakiś związany z poprzednią ekipą. Przykład wymiany elit tam powinien pójść z góry, z rządu, a potem objąć spółki zależne od państwa.

  2. UZ powinna mieć swoich prezesów z Ukrainy. Po co placic dodatkową kase na dojazdy ludzi z Polski . Same bilety lotnicze , zakwaterowanie . Widocznie UZ stać na to wiec nie jest az tak biedne

DODAJ KOMENTARZ