Technologia poprawia bezpieczeństwo na kolei

Technologia poprawia bezpieczeństwo na kolei

15 marca 2017 | Źródło: Qumak
PODZIEL SIĘ

W 2015 roku odnotowano w Polsce 638 wypadków na kolei w 2015. Dane te pokazują, że powinniśmy inwestować w obszary, które wpływają na poprawę bezpieczeństwa. Oprócz czynnika ludzkiego, poprawy infrastruktury czy systemu szkolenia, duży wpływ ma również technologia.

Fot. Qumak

Jak wynika z danych Urzędu Transportu Kolejowego zawartych w raporcie „Ocena funkcjonowania rynku transportu kolejowego i stanu bezpieczeństwa ruchu kolejowego” - w 2015 roku doszło do 638 wypadków kolejowych, w których śmierć poniosło 228 osób. Najwięcej, bo aż 247 przypadków, to zdarzenia spowodowane przez pojazd kolejowy będący w ruchu oraz zdarzenia na przejazdach kolejowych, których odnotowano aż 206. To o 4,9 proc. mniej incydentów niż w 2014 roku. Statystyki Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji pokazują z kolei, że w 2016 roku na polskich drogach doszło do 33 664 wypadków, w których śmierć poniosło 3 026 osób. W porównaniu z rokiem 2015 liczba ta wzrosła o 1,8 proc. Dane te pokazują, że bezpieczeństwo w transporcie to obszar, którego nie można zaniedbywać, ponieważ ma wpływ na nasze życie.  

Przewoźnicy kolejowi inwestują

Na kolei technologia od zawsze odgrywa ważną rolę, ze względu na liczbę przewożonych pasażerów, prędkość poruszania się czy długość hamowania i wagę pojazdu trakcyjnego. Zapewnienie bezpieczeństwa podróżującym w dużej mierze zależy od wyszkolenia oraz prawidłowych reakcji maszynisty na sytuacje, które mogą zdarzyć się na torach. Mimo, iż z danych UTK wynika, że w ostatnich latach bezpieczeństwo na kolei zwiększa się, to ustawodawca nadal widzi potrzebę poprawy tego stanu rzeczy. Dlatego z początkiem 2018 roku, zaczną obowiązywać przepisy, które nakładają na każdego przewoźnika obowiązek przeszkolenia maszynistów (3h rocznie) na symulatorach. Z tego względu powstają nowoczesne symulatory pojazdów kolejowych takie jak Simtraq – stworzony przez polskich inżynierów z technologicznej firmy Qumak.

Wypadki na torach z winy kierowców

Jak wskazują statystyki Urzędu Transportu Kolejowego, zawarte w „Raportach w sprawie bezpieczeństwa Transportu Kolejowego w Polsce”, 72,4 proc. wypadków na szlakach kolejowych spowodowanych jest pojawieniem się na torach w sposób nieupoważniony podmiotów zewnętrznych.  W takiej sytuacji najważniejszą sprawą jest prawidłowa reakcja kierującego składem kolejowym, którą można wyćwiczyć na symulatorze. Pozwala on bowiem wygenerować typowe, nietypowe i awaryjne scenariusze zdarzeń panujące podczas jazdy. Dodatkową wartością ćwiczeń na symulatorach jest możliwość odtworzenia okoliczności, które doprowadziły do katastrofy kolejowej np. Szczekociny i przeszkolenie maszynistów jak powinni zareagować, aby do tego typu katastrofy nie doszło. System szkoleniowy oparty na symulatorach to nie tylko oszczędności finansowe ale również poprawa bezpieczeństwa w prowadzeniu pociągów oraz efektywne korzystanie z posiadanego taboru.

Nowoczesne technologie z pewnością pozwalają zwiększyć nasze bezpieczeństwo. Obecnie jesteśmy świadkami ważnych zmian, przez co jako podróżujący, możemy czuć się bezpieczniej. Trzeba jednak pamiętać, że bezpieczeństwo jak na razie pozostanie zależne od wielu czynników, wśród których technologia odgrywa coraz większą rolę.  

PODZIEL SIĘ