Powstanie Centralny Dworzec Kolejowy?

Powstanie Centralny Dworzec Kolejowy?

20 marca 2017 | Źródło: TVN24
4
PODZIEL SIĘ

Obok Centralnego Portu Lotniczego, który planowany jest między Warszawą a Łodzią powstać powinien Centralny Dworzec Kolejowy – uważa minister nauki Jarosław Gowin.

Fot. Panek Wikimedia Commons

W ubiegłym tygodniu Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów pozytywnie zaopiniował projekt budowy Centralnego Portu Lotniczego między Warszawą a Łodzią. Rząd chce by inwestycja sfinansowana została za pomocą instrumentów inżynierii finansowej aby nie angażować w przedsięwzięcie pieniędzy publicznych. Centralny Port Lotniczy ma być dużym hubem międzynarodowym.

Jak informuje TVN24 minister nauki i szkolnictwa wyższego zapowiedział, że obok centralnego lotniska powstać powinien Centralny Dworzec Kolejowy. Zdaniem ministra jest to konieczne aby dowozić do Centralnego Portu Lotniczego pasażerów z całej Polski. Potrzebę budowy nowego portu lotniczego dostrzega także minister infrastruktury i budownictwa.

– Po porównaniu danych nie mamy wątpliwości. Polacy z każdym rokiem coraz częściej korzystają z transportu lotniczego. Na przestrzeni ostatnich 12 lat ruch pasażerski zwiększył się niemal czterokrotnie, dlatego ważne jest tworzenie takich warunków, które będą odpowiadały na potrzeby rosnącego rynku przewozów pasażerskich w Polsce – powiedział w ubiegłym tygodniu Andrzej Adamczyk, na konferencji prasowej przedstawiającej wyniki polskiego transportu lotniczego. 

PODZIEL SIĘ

4 komentarze

  1. Ja bym jeszcze proponował Centralną Pętlę Autobusową, na której trasę zakończy m.in. linia 175, która teraz dojeżdża do Lotniska Chopina w Warszawie. Niektórzy wolą autobusy miejskie, a nie pociągi. Pociągi za długo stoją na stacjach, a autobus podjeżdża na przystanek i zaraz odjeżdża. Poza tym jak się pociąg zepsuje, to wszystkie jadące za nim stoją albo jadą dłuższą o kilkadziesiąt kilometrów trasą. Pociągi i tramwaje to przeżytek! Trzeba je zlikwidować ;) A tak na poważnie, to obie inwestycje wydają się być bezsensowne i mają na celu jedynie wydanie grubych pieniędzy. Ktoś na tym nieźle zarobić. Ciekawe tylko kto...

  2. Zarówno pomysł budowy centralnego portu lotniczego (przy niewykorzystanych możliwościach lotniska Chopina i Modlina) jak i "centralnego dworca kolejowego" wydają się być przejawem gigantomanii rodem z pierwszej połowy lat siedemdziesiątych ubiegłego stulecia. Pan minister Gowin miewa ciekawe pomysły, jednakże ostatni z nich do takich nie należy. Poza tym (tu już wkraczam na 'podwórko pana premiera Morawieckiego) z enuncjacji prasowych wynika że docelowo CPL miałby obsługiwać 80 mln pasażerów. Jest to dwa razy więcej niż w gigantycznym porcie lotniczym we Frankfurcie n/Menem. Uruchomienie takiego kolosa spowodowałoby jednocześnie spadek liczby pasażerów obsługiwanych przez lotniska lokalne, stawiając pod znakiem zapytania sens ich dalszego utrzymywania. Pomijam już zupełnie aspekt wysokości niezbędnych nakładów inwestycyjnych.

DODAJ KOMENTARZ