Co zrobić, gdy opóźnienie pociągu pokrzyżuje nam plany?

Co zrobić, gdy opóźnienie pociągu pokrzyżuje nam plany?

21 kwietnia 2017 | Źródło: UTK
PODZIEL SIĘ

Utrudnienia w ruchu kolejowym mogą wywrócić do góry nogami nasze plany i spowodować, że kontynuowanie podróży stanie się bezcelowe. Przysługuje nam wówczas nie tylko pełny zwrot pieniędzy za bilet, ale także bezpłatny powrót do miejsca wyjazdu.

Fot. Rafał Wilgusiak

Często musimy dotrzeć do innego miejsca na konkretną godzinę – na lotnisko, spotkanie biznesowe czy rozprawę sądową. Los potrafi jednak płatać figle. Zdarza się, że np. zwiększające się opóźnienie pociągu czy unieruchomienie pojazdu na trasie spowoduje, że kontynuowanie podróży nie ma sensu, bo na przykład wydarzenie, na które jechaliśmy, skończyło się przed przyjazdem. W takim przypadku przysługuje nam zwrot 100% ceny biletu.

Jeżeli zaś już rozpoczęliśmy przejazd, a pociąg opóźnił się na trasie, mamy prawo do skorzystania z bezpłatnego powrotu do miejsca wyjazdu w najbliższym możliwym terminie.

Przykład 1: Jan jedzie z Warszawy do Krakowa na dwugodzinne szkolenie, które rozpoczyna się o godz. 10.30. Jego pociąg planowo powinien dotrzeć na miejsce o godz. 10.00. Z powodu awarii jest jednak opóźniony o blisko trzy godziny. Jan wie, że całe szkolenie już mu „przepadło”. W tej sytuacji jedyne, o czym myśli, to jak najszybszy powrót do stolicy. Przewoźnik ma obowiązek umożliwić mu bezpłatny powrót najbliższym rozkładowym pociągiem, dokonując poświadczenia biletu. Po powrocie Janowi przysługuje również zwrot pieniędzy za ten bilet.

Przykład 2. Paweł jedzie z Gdańska do Szczecina. Na stacji wyjazdu dowiaduje się, że wskutek wypadku na trasie nastąpiła przerwa w ruchu, a jego pociąg przyjedzie z co najmniej godzinnym opóźnieniem, które ciągle się zwiększa. Paweł nie chce czekać i odwołuje podróż. Może pójść do kasy, zwrócić bilet i uzyskać 100% jego wartości (przewoźnik nie pobierze wówczas odstępnego).

„Bezcelowość podróży” jest pojęciem subiektywnym, zależnym od planów podróżnego i oceny sytuacji. Może zaistnieć na trasie przejazdu lub w miejscowości przyjazdu (przykład nr 1), a także jeszcze przed odjazdem pociągu z naszej stacji początkowej (przykład nr 2). Dotyczy również utraty skomunikowania, niezależnie od czasu opóźnienia pierwszego pociągu. „Bezcelowość podróży” zawsze musi być bezpośrednio związana z faktem opóźnienia pociągu lub przerwą w ruchu. To jednak podróżny powinien zgłosić problem przewoźnikowi i powiedzieć, na jaki wariant się zdecydował.

Uwaga! W praktyce bezpłatny powrót związany z bezcelowością podróży wiąże się z obowiązkiem dopełnienia formalności – uzyskania poświadczenia wielkości opóźnienia pociągu (u drużyny konduktorskiej lub w kasie) i adnotacji o powrocie do miejsca wyjazdu (w kasie, a jeśli jest nieczynna – u konduktora najbliższego pociągu powrotnego). Nie ponosimy jednak dodatkowych kosztów, wracamy do stacji wyjazdu na podstawie pierwotnego, odpowiednio poświadczonego biletu. Na pociąg z rezerwacją miejsc uzyskamy zaś bezpłatną „miejscówkę”.

Co istotne, ewentualny powrót do miejsca wyjazdu musi odbyć się wyłącznie „w najbliższym dostępnym terminie”. Takie sformułowanie przepisu ma zapobiec nadużyciom. Jeżeli zgłosimy więc zamiar powrotu wiele godzin po przejeździe opóźnionym pociągiem, to przewoźnik ma prawo nie wyrazić zgody na bezpłatny powrót.

W uzasadnionych przypadkach możemy dochodzić roszczeń na drodze reklamacji – np. gdy zostaniemy wprowadzeni w błąd przez kasjera i będziemy musieli kupić bilet powrotny lub gdy nie będzie czynnej kasy biletowej. Pamiętajmy jednak, że jeśli opóźnienie pociągu skomplikowało nasze prywatne plany, ale nie wpłynęło negatywnie na ogólną celowość wyjazdu (zasadność pozostania w miejscowości docelowej), to przewoźnik nie będzie zobowiązany do zwrotu pieniędzy za bilet. W takim przypadku możemy ubiegać się o odszkodowanie z tytułu opóźnienia pociągu.

PODZIEL SIĘ