Katastrofa w Kanadzie – zawinił człowiek?

Katastrofa w Kanadzie – zawinił człowiek?

11 lipca 2013 | Autor:
PODZIEL SIĘ

Przyczyną katastrofy kolejowej, jaka miała miejsce w minioną sobotę w Lac-Megantic, kanadyjskiej prowincji Quebec, był prawdopodobnie błąd ludzki. W wyniku wypadku śmierć poniosło 15 osób, a ok. 50 jest wciąż uważa się za zaginione.

Fot. RadioCanadaInfo, Wikimedia

Do katastrofy doszło, gdy pociąg towarowy przewożący 72 cysterny wypełnione ropą zaczął się staczać osiągając przy tym bardzo dużą prędkość. Na łuku w miejscowości Lac-Megantic doszło do wykolejenia wagonów, a następnie eksplozji zawartości cystern.

Jak podaje portal TVN 24, przyczyną stoczenia się składu mógł być błąd ludzki. Zanim doszło do tragedii skład stał zabezpieczony w pobliskiej miejscowości Nantes, gdzie czekał na zmianę załogi. Tam doszło do niegroźnego pożaru jednej z pięciu lokomotyw składu. Strażacy, którzy przyjechali na miejsce, zgodnie z procedurą wyłączyli lokomotywy. Zostały one uruchomione przez poprzednią załogę. W tym przypadku procedury również zostały zachowane – włączone lokomotywy dostarczały składowi sprężonego powietrza, potrzebnego do działania hamulców.

Po ugaszeniu pożaru na miejsce przyjechali przedstawiciele firmy Montreal, Maine and Atlantic, do której należał pociąg. Po tym, jak zapewnili strażaków, że skład został odpowiednio zabezpieczony, ci ostatni odjechali. Niedługo później z miejsca zdarzenia odjechali również technicy. Jak się potem okazało pociąg jednak nie został należycie zabezpieczony i zaczął się staczać, co w końcu doprowadziło do katastrofy.

Obecnie prowadzone są poszukiwania ok. 50 zaginionych osób, których dotychczas nie udało się odnaleźć. Natomiast służby prowadzące dochodzenie w sprawie przyczyn wypadku zakwalifikowały go już jako zdarzenie kryminalne, gdyż udało im się wykluczyć podejrzenie, że pociąg ruszył z „przyczyn niewyjaśnionych”.

PODZIEL SIĘ