Fokstrot, czyli czym właściwie będą jeździć Moskwianie?

Fokstrot, czyli czym właściwie będą jeździć Moskwianie?

21 lutego 2014 | Autor:
PODZIEL SIĘ

Wczoraj w Bydgoszczy zaprezentowano nowy tramwaj dla Moskwy – Fokstrota. Jest to najnowszy produkt Pesy dedykowany rynkowi wschodniemu. Pierwszy egzemplarz trafi do rosyjskiej stolicy już w marcu. Będzie przechodzić tam testy, natomiast pasażerów zacznie wozić od czerwca.

Fot. Michał Wójcicki

Opis nowego tramwaju publikowaliśmy wczoraj. Co natomiast mógłby sądzić jego pasażer? Pierwsze wrażenie jakie robi tramwaj jest dobre. Jego obłe kształty to obecny trend, nie tylko wśród tramwajów, ale w ogóle dla wszelkiej maści pojazdów. Brak kantów ma przywodzić na myśl nowoczesność, ale też szybkość. Dużą część czoła pojazdu zajmuje przednia szyba. Po wejściu do kabiny motorniczego widać, że spełnia swoją rolę – kierujący ma dobrą widoczność. Natomiast jeśli chodzi o kierowanie Fokstrotem i ogólnie ergonomiczność kabiny, tu musieliby się wypowiedzieć maszyniści. Całość przypomina Twista, i to jest dobre skojarzenie, gdyż Fokstrot wywodzi się właśnie z tego modelu.

Co kryje się we wnętrzu?

Fokstrot to krótki, trzyczłonowy tramwaj o długości nieco ponad 26 metrów. Pojazdy te będą kursowały po powstających właśnie liniach tramwajowych (miasto Moskwa obecnie mocno inwestuje w rozbudowę swojej sieci tramwajowej). Mimo niewielkiej długości wnętrze pojazdu wydaje się być bardzo obszernie. Wrażenie to spowodowane jest tym, że tramwaje dla Moskwy są szerokotorowe i posiadają rosyjską skrajnie. Dzięki temu siedzenia umieszczone przy ścianach pojazdu są podwójne (w systemie 2+2), rzecz w polskich tramwajach praktycznie dziś już niespotykana. Uwagę zwracają także „schodkowe” siedzenia umieszczone nad wózkami. Czy to był wymóg zamawiającego, czyli MosGorTransu, czy konieczność technologiczna, trudno powiedzieć. Natomiast tapicerka samych foteli wydaje się być zupełnie nietrafiona. W wielu miastach przewoźnicy wykorzystują tą przestrzeń na prezentację godła miasta, czy choćby fragmentu jego panoramy. Moskwianie natomiast zobaczą w Fokstrocie materiał z kleksami przywodzącymi na myśl nieudane dzieło Picassa. Prawdopodobnie był to pomysł zamawiającego. Siedzenia nie są jednak do patrzenia, a do siedzenia. I są nawet wygodne. Jest jednak jedno „ale”, w chwili siadania słychać stuknięcie, tak jakby fotel nie był dokręcony.

Z myślą o niepełnosprawnych

Wnętrze tramwaju to nie tylko siedzenia. Z myślą o osobach niepełnosprawnych wyposażono go w niską podłogę, co jest w Rosji nowością. Rurki, których trzymają się stojący pasażerowie zostały pomalowane na kolor żółty, by ułatwić orientację osobom niedowidzącym. To rozwiązanie stosowane jest np. w Warszawie. Poza tym pojazd jest klimatyzowany, a żeby w lecie miły chłód nie uciekał na zewnątrz, drzwi otwierają się po naciśnięciu przycisku wnętrze tramwaju jest monitorowane o czym świadczą stosowne naklejki.

Tramwaj dla Moskwy jest trochę topornym, ale ładnym pojazdem. Na pewno będzie się wyróżniał wśród moskiewskiego taboru, którego większość stanowią pojazdy krajowe różnych serii KTM. Na pewno też będą zadowoleni pasażerowie, którzy zapewne docenią jazdę nowoczesnym Fokstrotem.

Galeria zdjęć nowego tramwaju.

PODZIEL SIĘ