Chcą uruchomienia połączeń z Gorzowa do Berlina

Chcą uruchomienia połączeń z Gorzowa do Berlina

21 lipca 2015 | Autor:
PODZIEL SIĘ

Cztery pary bezpośrednich połączeń z Gorzowa do Berlina-Lichtenbergu, uruchamiane we współpracy z Niederbarnimer Eisenbahn, możliwość poprowadzenia pociągu Arrivy RP relacji Toruń - Berlin oraz zwiększenie łącznej liczby kursów na linii Kostrzyn - Krzyż do 10 par w dni robocze – to główne punkty propozycji rozkładu jazdy, przygotowanego przez stowarzyszenie Komunikacja.org.

Fot. Piotr Celiński

Stowarzyszenie wystosowało list do Elżbiety Polak, marszałek województwa lubuskiego, w którym domaga się pilnego podjęcia działań, zmierzających do uruchomienia bezpośrednich połączeń kolejowych z Gorzowa do Berlina jeszcze w grudniu 2015 roku. Jest to termin, w którym lubuskie szynobusy serii Link mają uzyskać niemiecką homologację, likwidując tym samym ostatnią barierę natury technicznej, logistycznej czy prawnej, stojącą na przeszkodzie transgranicznym połączeniom do stolicy Niemiec.

Społecznicy zwracają uwagę, że w ostatnim czasie Urząd Marszałkowski wykazuje w tym względzie „niezrozumiałą opieszałość w finalizacji tego niezwykle istotnego dla województwa przedsięwzięcia”, czego przejawem jest brak zaplanowania kursów do Berlina w przedłożonym do konsultacji projekcie rozkładu jazdy pociągów edycji 2015/16. Komunikacja.org nie zgadza się z argumentem Urzędu, jakoby organizację transgranicznych połączeń uniemożliwiała województwu ustawa o publicznym transporcie zbiorowym, gdyż podobne połączenia do stacji Berlin Gesundbrunnen oraz do Lubeki finansuje region zachodniopomorski.

Aby wskazać możliwość skomunikowania północnej stolicy województwa z aglomeracją berlińską, stowarzyszenie przygotowało projekt rozkładu jazdy, który zapewnia łącznie 10 par kursów na linii Kostrzyn – Krzyż (o jedną więcej niż obecnie), z czego 4 do Berlina i 3 do Poznania.

Jak wyliczyli przedstawiciele stowarzyszenia, dzięki uruchamianiu transgranicznych pociągów we współpracy z operującym na terenie Niemiec przewoźnikiem Niederbarnimer Eisenbahn na zasadzie wymiany ruchowej, wykonywana w regionie praca eksploatacyjna zwiększy się o zaledwie 28,4 tys. pockm (pociągokilometrów). Ma to stanowić ok. 4,2 proc. obecnych przewozów na linii Kostrzyn – Krzyż (wynoszących prawie 670 tys. pockm) i 1,15 proc. przewozów w województwie (2,46 mln pockm). Według Komunikacji.org, szacowany koszt dodatkowych przejazdów nie przekroczy 250-300 tys. zł rocznie a dzięki lepszej ofercie uda się przyciągnąć co najmniej 56 tys. nowych pasażerów, którzy powinni zapewnić przychody na poziomie 265 tys. zł rocznie. Tym samym poprawa oferty przewozowej nastąpi z minimalnym lub nawet zerowym skutkiem finansowym dla budżetu województwa – uważa stowarzyszenie.

Komunikacja.org popiera także inicjatywę Arrivy RP, która chce uruchomić kursy w relacji Toruń – Bydgoszcz – Piła – Gorzów – Berlin z wykorzystaniem własnego taboru. Połączenie to nie przeszkadza w planach uruchomienia transgranicznych pociągów przez województwo lubuskie i zostało uwzględnione w projekcie rozkładu jazdy, przygotowanym przez stowarzyszenie. Pociąg ten umożliwiłby jednocześnie skomunikowanie Gorzowa z Piłą, Bydgoszczą oraz Toruniem, co byłoby krokiem w kierunku spełnienia zapisów lubuskiego planu transportowego i wyrównania różnic dostępności transportowej w województwie.

Obecnie północna stolica regionu posiada zaledwie jedno połączenie z Warszawą i trzy z Poznaniem, podczas gdy mieszkańcy Zielonej Góry oprócz 3 kursów do Warszawy (w tym jednego ekspresowego) mają do dyspozycji łącznie 18 pociągów do Poznania, Wrocławia, Szczecina, Jeleniej Góry, Gdańska i Lublina, z których tylko dwa nie są organizowane lub współorganizowane przez samorząd lubuski.

PODZIEL SIĘ