Niemcy i Francuzi likwidują nocne pociągi

Niemcy i Francuzi likwidują nocne pociągi

11 czerwca 2016 | Autor: Przemysław B. Jezierski
PODZIEL SIĘ

Jeszcze w tym roku nastąpi koniec epoki nocnych, transeuropejskich przewozów pasażerskich. Pokłosiem tych zmian będzie likwidacja ostatniego nocnego pociągu EuroNight Jan Kiepura, łączącego Polskę z Zagłębiem Ruhry.

Fot. Przemysław B. Jezierski

Z początkiem lipca Narodowe Koleje Francuskie SNCF zlikwidują dwie trzecie pociągów nocnej sieci Intercités de nuit. W połowie grudnia z rozkładów jazdy znikną wszystkie pociągi nocne niemieckiej sieci CityNightLine.

Likwidacja sieci nocnych pociągów podyktowana jest przede wszystkim redukcją kosztów przez przewoźników, ponoszących duże straty z tytułu prowadzenia działalności w tym niedochodowym segmencie usług. Duży wpływ na decyzję o cięciach ma dynamiczny rozwój kolei dużych prędkości, a tym samym spadek atrakcyjności nocnych, dość drogich pociągów.

Cięcia kursów Intercités de nuit

Od pierwszego lipca z rozkładu jazdy SNCF zostaje wykreślone pięć, z ośmiu połączeń Intercités de nuit. Cięcia dotyczą zarówno pociągów krajowych, jak i międzynarodowych. Zlikwidowane zostają pociągi relacji: Paryż – Nicea, Paryż – Saint-Gervais / Bourg-Saint-Maurice, Paryż – Hendaye / Irun, Strasbourg – Nicea / Portbou, oraz Luksemburg – Nicea / Portbou. Utrzymane zostanie kursowanie pociągów relacji: Paryż – Rodez, Paryż – Briançon i Paryż – Latour de Carol.
Ponadto nocne połączenia międzynarodowe nadal zapewniać będą pociągi spółki Thello z Paryża do Wenecji, Florencji i Neapolu oraz komercyjny pociąg kolei Rosyjskich RŻD z Paryża do Moskwy.

Intercités de nuit, wcześniej znane pod nazwą handlową Corail Lunéa, to nocne pociągi zestawione z komfortowych, klimatyzowanych wagonów z miejscami do siedzenia 2. klasy (sliperetek) oraz z miejscami do leżenia 1. i 2. klasy, gdzie do dyspozycji są przedziały cztero- i sześciomiejscowe. Zamiast drogich wagonów sypialnych, pociągi oferują większy komfort w tańszych wagonach z miejscami do leżenia, gdzie tradycyjną pościel zastąpiono śpiworami. Każdy pasażer otrzymuje butelkę wody mineralnej, zatyczki do uszu, miętowe pastylki i zestaw toaletowy. W każdym składzie w jednym z wagonów zainstalowane są automaty do sprzedaży przekąsek i napojów. Komfortową podróż w wagonie ogólnodostępnym zapewniają wygodne fotele, rozkładane do pozycji leżącej. Między północą a szóstą rano pociągi nie mają postojów handlowych, wówczas w wagonie z miejscami do siedzenia gaszone jest światło.

Deutsche Bahn traci na nocnych

W połowie grudnia, wraz ze zmianą rocznego rozkładu jazdy pociągów, z niemieckich torów znikną wszystkie nocne pociągi sieci CityNightLine, uruchamiane przez narodowego przewoźnika, koleje Deutsche Bahn AG.

Przewoźnik przyznał, że próbowano ratować nocne połączenia, wdrażając program naprawczy i oszczędnościowy, jednak wszelkie próby cięcia kosztów i ograniczania oferty nie przyniosły rezultatów w postaci poprawy wyników finansowych.

W 2014 roku z pociągów CityNightLine skorzystało 1,3 mln pasażerów, co stanowi zaledwie 1 proc. wszystkich przewiezionych osób w segmencie połączeń dalekobieżnych. Jednocześnie pociągi wygenerowały stratę w wysokości 32 mln euro, przy obrotach rzędu 90 mln euro.

Odwołane zostaje w sumie 11 pociągów, obsługujących relacje z Monachium do Hamburga, Amsterdamu, Wenecji, Mediolanu i Rzymu, z Zürichu do Amsterdamu, Pragi, Hamburga i Berlina, oraz z Kolonii do Pragi i Warszawy.

Tym samym kończy się era nocnych pociągów, z których bardzo chętnie korzystali turyści, podróżujący po Europie na podstawie biletów globalnych InterRail, oraz pracownicy personelu kolejowego, korzystający z biletów FIP.

Po ubiegłorocznych cięciach w siatce pociągów CityNightLine, gdzie od sieci odcięte zostały Francja i Dania, teraz z mapy nocnych połączeń znikają kolejne kraje – Holandia, Czechy, Włochy, Szwajcaria i Polska.

Więcej pociągów dużych prędkości?

Prawdopodobnie utrzymane zostaną jedynie nocne pociągi EuroNight „Hans Albers” z Wiednia do Hamburga i „Kálmán Imre” z Budapesztu do Monachium oraz sezonowy „Berlin-Night-Express” z Berlina do Malmö. Do Francji i Polski funkcjonować będą połączenia komercyjne, realizowane przez koleje rosyjskie RŻD pociągami relacji Paryż – Moskwa i Berlin – Moskwa.

Zarząd Deutsche Bahn AG nie wyklucza utrzymania innych nocnych połączeń, jeśli zagraniczni partnerzy wyrażą chęć uruchamiania międzynarodowych pociągów, ale na zasadach komercyjnych.

Niemiecki przewoźnik ma też pomysł, jak częściowo wypełnić lukę po zlikwidowanych nocnych połączeniach. Koncepcja zakłada uruchomienie większej liczby pociągów dużych prędkości InterCityExpress, kursujących w nocy, oraz prowadzenia przewozów autobusowych.

Oba rozwiązania nie zrekmpensują jednak komfortu i wygody, jakie zapewniały nocne pociągi, zestawione z wagonów z miejscami do leżenia, sypialnych i sliperetek.

PODZIEL SIĘ