Dziś mija 5 rocznica katastrofy kolejowej w Babach

Dziś mija 5 rocznica katastrofy kolejowej w Babach

12 sierpnia 2016 | Źródło: ZZMK
PODZIEL SIĘ

Do katastrofy kolejowej w Babach doszło 12 sierpnia 2011 roku około godziny 16. Pociąg  TLK relacji Warszawa Wschodnia - Katowice wjechał na stację kolejową Baby z nadmierną prędkością. Lokomotywa wykoleiła się i uderzyła w nasyp. W wypadku zginęły dwie osoby zaś 162 pasażerów zostało poszkodowanych. Ta smutna, 5 rocznica skłania do refleksji i chwili zastanowienia.

Fot. Jacek Poniewierski, ZZMK

Jak przypomina ZZK, ofiarą jest także maszynista, skazany zdaniem braci maszynistowskiej „stronniczym wyrokiem”, który nie uwzględnił argumentów obrony przemawiających za tym, że „prawdopodobnie zawiodła sygnalizacja”. W toku postępowania sąd zawierzył jedynie raportowi Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych oraz Instytutowi Kolejnictwa, będącemu „sędzią we własnej sprawie”, gdyż IK opracowuje, opiniuje i wdraża na sieci PKP PLK urządzenia sterowania ruchem kolejowym.

Ofiarami są również najbliżsi skazanego. - Od lat żyjemy z żoną w ciągłym stresie. Zawsze byłem dobrym pracownikiem i nie odpowiadam za to, co się stało w Babach - mówił podczas ostatniej rozprawy przed odczytaniem wyroku Tomasz G

Do refleksji również skłania fakt, że pomimo tragicznych wypadków, do których nadal dochodzi, walki związków zawodowych o zwrócenie uwagi na problem a tym samym o poprawę bezpieczeństwa na kolei – nadal się nic nie zmienia. Nadal czynnikiem obarczanym winą jest nie wadliwy system ale czynnik ludzki – tak bezosobowo określa się maszynistów, którzy są w niemniejszym stopniu ofiarami wypadków co pasażerowie.

- Mimo faktu, że Sąd Najwyższy wydał wyrok w sprawie, nie ustajemy w wysiłkach aby krzywdzący wyrok zmienić. Pozostaje jeszcze kilka drastycznych kroków, przed podjęciem których związek się nie zawaha. Jeśli nie uda się dociec prawdy w Polsce zwrócimy się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu – mówi Leszek Miętek, prezydent Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

PODZIEL SIĘ