Dzwoneczkowa kolejka

Dzwoneczkowa kolejka

20 sierpnia 2016 | Autor: Jacek Zemła
PODZIEL SIĘ

Kto objechał już wszystkie linie wąskotorowe w Polsce i wciąż czuje niedosyt wrażeń, koniecznie powinien wybrać się do leżącej tuż za polsko-niemiecką granicą Żytawy (Zittau). To bardzo stare łużyckie miasto ma słowiańskie korzenie, toteż można się tu czuć niemal jak u siebie w domu. Prócz licznych zabytków świadczących o jego długiej historii jest tu coś, co przykuje uwagę każdego miłośnika żelaznych szlaków – doskonale zachowana, 127-letnia kolej wąskotorowa łącząca Zittau z położonymi w Górach Żytawskich kurortami.

Fot. Jacek Zemła

Kolejka żytawska to fragment większej całości – Saksońskiej Kolei Wąskotorowej, która dotrwała do naszych czasów w bardzo okrojonej postaci. Jej początki sięgają 1884 roku, kiedy to uruchomiono podstawowy odcinek Zittau – Reichenau (Bogatynia), liczący nieco ponad 12 km. W roku 1889 powstała kolejna linia Zittau – Kurort Oybin z odgałęzieniem do Kurort Jonsdorf, a w roku 1900 otwarto ostatni fragment sieci SKW Reichenau – Friedland (obecnie Frydlant w Czechach). Kolejka kursowała więc na niewielkim obszarze, który aktualnie należy do trzech krajów – Niemiec, Polski i Czech. Jak nietrudno się domyślić, przetrwał jedynie fragment leżący po stronie niemieckiej. Zarówno Polacy, jak i Czesi rozebrali swoje odcinki kolejki. Pozostały tylko stacyjki w Bogatyni i Hermanicach, gdzieniegdzie można się jeszcze natknąć na resztki szyn w przejazdach przez drogi, zachował się także stalowy most kolejowy w Bogatyni na rzece Miedziance. Ostatni pociąg wąskotorowy na polskim fragmencie kolejki wyruszył na trasę w 1962 roku. Czesi utrzymywali swoją linię dłużej, bo do roku 1976.

Prawdziwa perełka tuż za naszą granicą

Zupełnie inaczej potoczyły się losy kolejki w Niemczech, mimo że była to przecież socjalistyczna NRD. Wrodzona niemiecka miłość do kolejnictwa sprawiła, że tam nie tylko kolejki nie rozebrano, ale utrzymywano pieczołowicie w pełnej sprawności zabytkowy tabor, remontowano na bieżąco tory, a pociągi na trasie Zittau – Kurort Oybin z odgałęzieniem do Kurort Jonsdorf kursowały przez cały czas, nawet w dobie szybko postępującej motoryzacji. Po połączeniu Niemiec kolejka została dokapitalizowana, stacyjki odnowione, a tabor jeszcze bardziej wybłyszczony. Dziś jest to po prostu perełka, kolejka jakiej z pewnością nie zobaczymy nigdzie w naszym kraju. Nawet wyremontowana rok temu Nadmorska Kolej Wąskotorowa Gryfice – Rewal – Pogorzelica nie może się z nią równać, choć to obecnie najnowocześniejsza i najlepiej utrzymana wąskotorówka w Polsce. Dlatego warto tu przyjechać, aby odbyć wycieczkę prawdziwą ciuchcią, która wygląda tak, jak stworzono ją 127 lat temu. Tym bardziej, że to wszystko jest tuż za naszą granicą, ledwie 12 km od Bogatyni i 35 km od Zgorzelca.

Podziwiać góry w odkrytych wagonikach

Przejażdżki kolejką żytawską są możliwe przez cały rok, ale najlepiej wybrać się tu wiosną lub jesienią. Unikniemy natłoku turystów, a jednocześnie będziemy mogli skorzystać z odkrytych wagoników, z których doskonale można podziwiać przepiękne krajobrazy Gór Żytawskich. Kolejka zaczyna swą trasę na stacji Zittau (około 150 m od dworca kolei normalnotorowej), następnie okrążając miasto i zatrzymując się kilka razy na przystankach, jedzie do uroczej stacyjki Bertstdorf, gdzie rozchodzą się linie do bajkowo położonego i pełnego atrakcji Kurort Oybin i nieco mniej obleganego Kurort Jonsdorf.

Na bilecie EuroNysa

Składy są prowadzone zazwyczaj parowozami, choć latem jeżdżą także wagony motorowe, gdyż brakuje wtedy (ze względu na dużą liczbę pociągów) zabytkowego taboru. Z powodu dzwonu na lokomotywie, który do dziś zapowiada zbliżanie się pociągu, przylgnęła do niej nazwa Kolejka Dzwoneczkowa (Bimmelbahn). Kolejka jest przeurocza, dymi, sapie i dzwoni, a cała podróż na 12-kilometrowej trasie trwa ok. 45 minut. W kolejce honorowane są bilety EuroNysa, czyli ZVON. Można je kupić za 25 zł sztuka w kasach i u konduktorów Kolei Dolnośląskich, są ważne także na pociągi i autobusy w Polsce, Czechach i w Niemczech – na terenie Łużyc.

PODZIEL SIĘ