Zaognia się spór Dolnego Śląska z Przewozami Regionalnymi

Zaognia się spór Dolnego Śląska z Przewozami Regionalnymi

17 lutego 2017 | Źródło: Kurier Kolejowy
PODZIEL SIĘ

Województwo Dolnośląskie wciąż nie ma podpisanej umowy z Przewozami Regionalnymi na świadczenie kolejowych usług przewozowych na terenie województwa, ponieważ samorząd nie zgadza się na zwiększenie dofinansowania działalności spółki. Chodzi o dodatkowe 4 mln zł. – Szanujemy pracę kolejarzy Przewozów Regionalnych, ale nie zgadzamy się na szantaż stosowany przez spółkę, ogromne koszty, publiczne kłamstwa i nieuczciwość w negocjacjach – czytamy w stanowisku zarządu województwa. Dziś ma dojść do spotkania wicemarszałka Jerzego Michalaka ze związkami zawodowymi kolejarzy. Tematem będzie spór z zarządem PR.

Fot. Arch. Kuriera Kolejowego

Urząd Marszałkowski w opublikowanym wczoraj stanowisku podkreśla, że nie zgadza się na "szantaż Przewozów Regionalnych". – Praktyki, które pokazujemy, szkodzą zarówno im, jak i wszystkim Dolnoślązakom – zaznacza Jerzy Michalak.

Według niego Urząd Marszałkowski od lat stara się systematycznie poprawiać standard oferowanych w regionie przewozów kolejowych. Dba też o to, aby za usługi, które kupuje, Dolnoślązacy nie płacili zbyt dużo. Michalak tłumaczy też, że w konflikcie z zarządem spółki Przewozy Regionalne (po zmianie nazwy PolRegio) nie chodzi tylko o to, że "usługi tej spółki są drogie i niestety – z uwagi na stary tabor – niskiej jakości".

– Chodzi też o uczciwość i zasady. Wielokrotnie mówiliśmy o tym, że w grudniu zakończyliśmy negocjacje i że już w grudniu spółka przesłała nam ofertę z kwotą 49 mln, którą zaakceptowaliśmy. Poniżej pismo, które w tej sprawie wysłał do samorządu województwa prezes spółki pan Krzysztof Mamiński. Niezrozumiałe jest żądanie dzisiaj zwiększenia wynegocjowanej kwoty o 4 mln! To ogromna kwota. Szanujemy pracę kolejarzy Przewozów Regionalnych, ale nie zgadzamy się na szantaż stosowany przez spółkę, ogromne koszty zarządu Przewozów Regionalnych, publiczne kłamstwa i nieuczciwość w negocjacjach. Zapewniamy jednocześnie, że zrobimy wszystko, co konieczne, żeby Dolnoślązacy korzystający z kolei nie musieli obawiać się utraty swoich połączeń – napisali marszałek i członkowie Zarządu Województwa Dolnośląskiego

Przypomnijmy, że Przewozy Regionalne podtrzymują stanowisko z końca stycznia, że przyjęcie umowy na warunkach zaproponowanych przez Urząd Marszałkowski (czyli bez owych 4 mln zł) „mogłoby być uznane, jako działanie na szkodę spółki, a tym samym nie jest możliwe do zaakceptowania”. Dziś otrzymaliśmy informacje od PR, że negocjacje trwają nadal.

– Kwestia dodatkowej kwoty jest przedmiotem dyskusji aż do dziś. Nawet sam marszałek Michalak kilka dni temu, podczas debaty w TVP Wrocław, przyznał, że jest gotowy do dalszych rozmów. Zgodnie z wczorajszym pismem jesteśmy gotowi kontynuować negocjacje. Warto podkreślić, że do tej pory nie został podpisany protokół finalizujący proces negocjacji. Prowadzone rozmowy nie mają wpływu na świadczenie przez nas usług na Dolnym Śląsku tzn. pociągi kursują zgodnie z rozkładem jazdy – zaznacza Michał Stilger, główny specjalista ds. public relations w PR.

PODZIEL SIĘ