Poznań zamówił 50 nowych tramwajów. Pierwsze trafią na tory latem 2018 r.

Poznań zamówił 50 nowych tramwajów. Pierwsze trafią na tory latem 2018 r.

21 lutego 2017 | Źródło: MPK Poznań
PODZIEL SIĘ

Nowoczesne, całkowicie niskopodłogowe, z szeregiem najnowszych rozwiązań poprawiających bezpieczeństwo i komfort podróży – takie będą nowe tramwaje z rodziny Moderus Gamma, które już latem przyszłego roku trafią do poznańskiego MPK. Dziś w zajezdni tramwajowej „Franowo” podpisano umowę w tej sprawie.

Wiz. MPK Poznań
Firma Modertrans Poznań dostarczy miastu 30 tramwajów jednokierunkowych i 20 dwukierunkowych. Razem będą kosztować 397 mln zł brutto. – Jest to największe w historii zamówienie na dostawę niskopodłogowych tramwajów realizowane przez MPK Poznań – powiedział Wojciech Tulibacki, prezes MPK. – Obejmuje nie tylko dostawę 50 tramwajów, ale też specjalistycznego wyposażenia do obsługi zamówionych pojazdów.

Zakup zostanie sfinansowany przy udziale kredytu inwestycyjnego, pozostałą część będzie stanowić dotacja i środki własne. MPK liczy na to, że w przyszłości udział unijnych funduszy się zwiększy. Decyzja o tym leży w gestii Ministerstwa Rozwoju i Miasta Poznania.

Zgodnie z deklaracjami producenta pierwsze tramwaje zostaną dostarczone latem przyszłego roku. – Tramwaje z rodziny Moderus Gamma jakie zaoferowaliśmy w przetargu ogłoszonym jesienią ubiegłego roku to w pełni niskopodłogowe, 32-metrowe pojazdy. Tramwaje jednokierunkowe na pokład będą mogły zabrać jednocześnie 240 pasażerów, z czego 60 na miejscach siedzących, a dwukierunkowe odpowiednio 230 i 50 – mówi Andrzej Bręczewski, prezes firmy Modertrans.

W tramwaju zostaną zabudowane ładowarki do urządzeń mobilnych. W przestrzeni pasażerskiej zostanie wyznaczone specjalne miejsce dla wózka inwalidzkiego, dziecięcego jak i dla roweru. Rozkładana platforma ułatwi wjazd do wnętrza pojazdu osobom na wózkach inwalidzkich czy matkom przewożącym swoje dzieci w wózkach. Pojazd będzie napędzany przez 8 silników odzyskujących energię podczas hamowania. Wszystkie pojazdy zostaną przystosowane do instalacji superkondensatorów. Jeżeli przewoźnik w przyszłości zdecyduje się na ich dołożenie to będzie taka możliwość. Wnętrze przedziału pasażerskiego będzie w pełni klimatyzowane.

W celu optymalnego wykorzystania przestrzeni, producent wykona analizy ergonomiczne przestrzeni pasażerskiej, w tym przede wszystkim rozmieszczenia siedzeń i poręczy.

Tramwaje zostaną wyposażone w rozbudowany system informacji pasażerskiej i zapowiedzi głosowych. Dzięki zastosowaniu w tramwaju jednokierunkowym pięciu par drzwi dwuskrzydłowych i dwóch drzwi jednoskrzydłowych wymiana pasażerów będzie odbywała się znacznie szybciej, co skróci czas postoju na przystanku. Podobnie w tramwajach dwukierunkowych, w których zastosowano osiem par drzwi dwuskrzydłowych i cztery jednoskrzydłowe.

Podczas projektowania pojazdów dużą uwagę zwrócono na kabinę motorniczego. Będzie ona w pełni klimatyzowana, wyposażona w fotel posiadający aktywne podłokietniki ułatwiające sterowanie pojazdem. Centralne miejsce na pulpicie motorniczego zajmie 10-cio calowy ekran dotykowy, pełniący rolę komputera pokładowego. Na bocznych pulpitach zostaną zabudowane m.in. urządzenia sterujące pracą systemu video-monitoringu czy informacji pasażerskiej.

Producent ma 30 miesięcy na dostarczenie wszystkich tramwajów. – Czas odmierzamy od dzisiaj to znaczy od momentu podpisania umowy. A to oznacza, że pierwsze tramwaje pojawią się na ulicach naszego miasta  w sierpniu przyszłego roku, a ostatnie latem 2019 r. – kwituje prezes Wojciech Tulibacki.

W ostatnim czasie MPK Poznań stawia na wymianę taboru tramwajowego. W ramach realizowanych przetargów do Poznania dostarczane już zostały: 20 jednokierunkowych tramwajów Moderus Beta i 10 dwukierunkowych Moderusów Beta.

Do 2019 roku wymienimy niemal 36 proc. taboru tramwajowego – podkreśla prezes MPK. – W sumie, na zakup 80 nowych tramwajów, których dostawcę wyłoniono w trzech przetargach, wydamy ponad pół miliarda złotych. Duży udział w tych zakupach ma Unia Europejska, choć  w staraniach o fundusze unijne nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa. Po realizacji wszystkich tych dostaw do wymiany pozostanie tylko ok. 13 procent należących do MPK tramwajów. W praktyce oznacza to, że prawie cała nasza flota będzie niskopodłogowa – zaznacza.

PODZIEL SIĘ