Corail stawia na innowacje

Corail stawia na innowacje

19 czerwca 2017 | Źródło: Kurier Kolejowy
PODZIEL SIĘ

Corail to firma z polskim kapitałem, która od 10 lat aktywnie działa na rynku utrzymania taboru szynowego. Obecnie rozwija swoją działalność w kierunku innowacyjnych projektów. O wdrożeniu i produkcji nowych rozwiązań w transporcie szynowym mówi nam Juan Jose Cora, prezes zarządu Corail.

Fot. Corail

Na czym skupia się obecna działalność firmy?

Pomimo bardzo trudnego okresu, który odczuwa cała branża, stale realizujemy nasze długoterminowe plany w obszarze systemów specjalnych do utrzymania taboru szynowego oraz pojazdów szynowo-drogowych. W ostatnich latach rozpoczęliśmy działalność w obszarze IT oraz maszyn do budowy i utrzymania sieci trakcyjnej, którą mocno rozwijamy, bazując na naszych kompetencjach z zakresu znajomości rynku kolejowego oraz techniki pojazdów szynowo-drogowych.

Nawiązując do pojazdów szynowo-drogowych, ostatnio pojawiła się informacja o przegranym przez Corail postępowaniu na 5 pojazdów ratownictwa technicznego dla PKP PLK.

Nie uważamy tego jeszcze za przegraną, gdyż sprawa jest wciąż otwarta. Nasza oferta została wykluczona przez PKP PLK, a wybrana została oferta czeskiego dostawcy. Pierwszy raz od 10 lat walczyliśmy o korzystny dla nas wynik w KIO, choć niestety nie przychylono się w pełni do naszej argumentacji. Pozostaje nam zastosowanie pozostałych środków odwoławczych.

Jak wygląda aktywność eksportowa Corail?

Nasze systemy i pojazdy pracują obecnie na Węgrzech, w Rosji, Hiszpanii i Turcji. Ostatnio wygraliśmy przetarg  na zakup sprzętu w kraju na Bliskim Wschodzie. Projekty te mają - jak do tej pory - charakter jednostkowy i bazują na najkorzystniejszej cenie naszych rozwiązań. Uważamy jednak, że prawdziwy sukces będzie wiązał się z odejściem od ceny. Zamierzamy skupić się na wysokiej jakości i innowacyjności oferowanych przez nas produktów. W tym celu jesteśmy zaangażowani w liczne projekty rozwojowe z firmami polskimi i zagranicznymi.

W mediach ukazała się informacja o zawarciu porozumienia współpracy, pomiędzy Corail, a Nordic GSE, czy mógłby Pan przedstawić szczegóły kontraktu?

Corail i Nordic GSE postanowiły zawrzeć porozumienie w celu stworzenia innowacji w dziedzinie rozwiązań przeciwdziałających negatywnym skutkom zimy. Przedmiot współpracy został zdefiniowany poprzez wskazanie dwóch czynników: zasięg terytorialny i rodzaje innowacji. Corail zobowiązała się do rozwoju innowacji na terenie Europy i Ameryki Północnej (Stanów Zjednoczonych i Kanady) w przedmiocie trzech projektów innowacyjnych. Nordic GSE będzie kontynuował jeden, obecnie realizowany projekt w ramach joint venture w Chinach.

Wspomniał Pan o ekspansji na rynki zachodnie. Czy Corail będzie zainteresowana eksportem tych rozwiązań do Europy Wschodniej, przede wszystkim do Rosji?

Po pierwsze obszar naszej działalności dotyczy państw, regionów, gdzie mamy zarejestrowane patenty. Dlatego wspomniałem o obszarze Unii Europejskiej, USA, Kanadzie i Chinach. Do Rosji dostarczyliśmy dwa systemy zabezpieczenia przed oblodzeniem, kolejne urządzenia są przedmiotem negocjacji.

Czy mógłby Pan opisać szczegóły dotyczące planowanych, bądź realizowanych projektów? Jaki zakres obejmują wdrażane, bądź planowane prace badawcze?

Niestety, ze względu na zobowiązania umowne, nie mogę podać konkretnych szczegółów. Mogę ujawnić, że celem projektów innowacyjnych jest nie tylko wykorzystanie technologii na kolei. Pracujemy również nad wdrożeniami dla pozostałych gałęzi transportu np. miejskiego transportu szynowego. Nie ograniczamy się do branży transportowej. Sprawdzamy zastosowanie naszych prototypów również w pozostałych dziedzinach życia.

Powiedział Pan, że innowacje będą przeznaczone na rynki zagraniczne. Powszechnie wiadomo, że Corail działa aktywnie na rynku polskim. Jakie to ma znaczenie w kontekście realizacji przedsięwzięć?

Jest to bardzo ważne, gdyż właśnie w Polsce rozpoczniemy prace badawczo-rozwojowe i wdrożeniowe. Ponadto otworzyliśmy nowy oddział firmy w Rzeszowie, gdzie uruchomimy produkcję innowacyjnych systemów. Region podkarpacki jest dla nas doskonałym miejscem do inwestycji. Ma coraz lepiej rozwiniętą infrastrukturę i przyciąga wiele firm, stawiających na innowacje, takich jak nasza. Do realizacji projektów rozwojowych zaprosiliśmy także inne polskie firmy oferujące swoje produkty i usługi na rynku transportu szynowego. Jesteśmy przekonani, że wynik połączenia sprawdzonych polskich rozwiązań z zakresu obsługi taboru szynowego ma ogromny potencjał eksportowy.

Czy na decyzję o inwestycji miał również wpływ argument dotyczący  wsparcia ze strony instytucji państwowych?

Na rynku polskim jest zaledwie kilka inicjatyw integrujących rynek transportu szynowego w ramach wspólnego kierunku rozwoju. Szczególnie trudny okres na rynku kolejowym i tramwajowym pozwala na finansowanie rozwoju przy pomocy własnych środków, wyłącznie w ograniczonym zakresie. Lider rynku pojazdów szynowych - bydgoska Pesa, informuje o braku wystarczającej liczby zamówień i braku ich ciągłości. O wiele więcej trudności mają takie firmy jak nasza, pełniące rolę dostawcy produktów i usług wsparcia dla przewoźników.

Otrzymaliśmy wsparcie kolejowego klastra „Forum na rzecz odpowiedzialnego rozwoju Luxtorpeda 2.0” w sferze organizacji i promocji naszego przedsięwzięcia. Liczymy także, że może w przyszłości inicjatywy rządowe jak np. program InnoTabor, będą umożliwiały aplikowanie firmom dostarczającym wiele rozwiązań specjalistycznych na kolei (m.in. do poprawy jakości i efektywności utrzymania pojazdów szynowych), a nie zamkną się wyłącznie na wąskie grono producentów taboru, oferujących nowe pojazdy same w sobie.

PODZIEL SIĘ