Cz. Sulima: nikogo nie faworyzujemy, ani nikogo nie wykluczamy

Cz. Sulima: nikogo nie faworyzujemy, ani nikogo nie wykluczamy

05 lipca 2017 | Źródło: Koleje Mazowieckie
PODZIEL SIĘ

KIO zdecydowała, że zarzuty dwóch producentów taboru kolejowego - Pesy i Newagu są bezpodstawne. Orzeczenie skomentował Czesław Sulima, p.o. prezesa zarządu, dyrektor eksploatacyjny Kolei Mazowieckich.

Fot. Newag

- Z reguły nie komentuję orzeczeń czy wyroków organów rozstrzygających. Trzeba jednak powiedzieć, że ogłoszone przez Koleje Mazowieckie postępowanie przetargowe na dostawę 71 elektrycznych zespołów trakcyjnych jest nowatorskim podejściem w procesie wyłonienia dostawcy taboru do obsługi Mazowsza. Chodzi tutaj o zawarcie umowy ramowej z jednym wykonawcą i dostarczanie w dłuższej perspektywie czasowej jednego typu pojazdów, co ma niebagatelne znaczenie przy ich eksploatacji i utrzymaniu - powiedział Czesław Sulima, p.o. prezesa zarządu, dyrektor eksploatacyjny Kolei Mazowieckich.

Pełniący obowiązki prezesa mazowieckiego przewoźnika zwraca także uwagę na zawarte w SIWZ kryteria oceny ofert.

- Chcemy oceniać i akceptować najlepsze rozwiązania techniczne zaproponowane nam przez producentów taboru, by w konsekwencji pojazdy kolejowe były niezawodne w użytkowaniu, bezpieczne i przyjazne pasażerom. Nikogo nie faworyzujemy, ani nikogo nie wykluczamy. Cieszę się niezmiernie, że tak to zostało ocenione przez Krajową Radę Odwoławczą. Jako doświadczony przewoźnik i nabywca już wielu nowych pojazdów oczekujemy najkorzystniejszej oferty - dodaje Sulima.

Przypomnijmy, że w połowie czerwca Pesa i Newag złożyły odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej od warunków przetargu Kolei Mazowieckich na dostawę 71 pojazdów. Pesa uważała, że mazowiecki przewoźnik faworyzuje Stadlera, z kolei Newag twierdził, że część wymogów przewoźnika jest niemożliwa do spełnienia.

PODZIEL SIĘ