Problemy z nowym Elfem 2 Kolei Śląskich w czasie testów

Problemy z nowym Elfem 2 Kolei Śląskich w czasie testów

18 października 2017 | Autor: PS | Źródło: Kurier Kolejowy
PODZIEL SIĘ

W październiku 2016 r. zarząd Kolei Śląskich wspólnie z władzami Województwa Śląskiego podpisały umowę z bydgoską firmą Pesa na dostarczenie nowego taboru kolejowego - Elf 2 - do wykonywania pasażerskich przewozów kolejowych w regionie. Aktualnie potwierdzona całość zamówienia mówi o dostarczeniu w sumie 19. nowych pojazdów za łączną sumę ponad 230 mln zł. W zeszłym miesiącu miała miejsce uroczysta prezentacja pierwszego nowego składu. Nie obyło się jednak bez drobnych problemów.

Fot. Koleje Śląskie

Jak się okazało, jeszcze przed oficjalną prezentacją, w jednym z dostarczonych pojazdów podczas testów stwierdzono dwie usterki. Pojazd o numerze 002, w którym stwierdzono wady, znajdował się w tym czasie na bocznicy kolejowej poza ruchem pasażerskim. Obie usterki zostały usunięte jeszcze tego samego dnia.

Jedną ze stwierdzonych usterek był przeciekający dach w przedziale służbowym tuż przed kabiną maszynisty.

- Tak, rzeczywiście odnotowaliśmy tego typu usterkę w pojeździe ELF2 002. Nie miała ona jednak miejsca w przedziale pasażerskim, lecz w służbowym, tuż przy kabinie maszynisty. Uszczelnienie dachu nastąpiło w tym miejscu tego samego dnia, w którym odnotowaliśmy ten fakt – informuje przewoźnik.

Drugą stwierdzoną usterką były problemy związane z zacinającymi się i niesprawnymi drzwiami.

- Zdarzenie miało miejsce niedługo po przekazaniu jednostki o numerze 002 w momencie gdy znajdował się na bocznicy kolejowej, poza ruchem pasażerskim. Nasz zespół serwisantów usunął usterki w przeciągu 30 minut. Wspomniany pojazd od tamtej pory sprawnie służy Przewoźnikowi i podróżnym – informuje nas Michał Żurowski, rzecznik prasowy Pesy.

- Do czasu rozwiązania tej kwestii pojazd nie wyjechał ani razu na śląskie tory, a usunięcie tej usterki nastąpiło jeszcze tego samego dnia. Miało to miejsce jeszcze przed briefingiem prasowym organizowanym przez nas w połowie września – dodaje przewoźnik.

Przedstawiciele Kolei Śląskich podkreślają, że w przypadku nowo wyprodukowanych pociągów często zdarzają się sytuacje, że w czasie eksploatacji pojawiają się usterki, które trzeba dopiero stopniowo eliminować. Oba incydenty nie zachwiały zaufanie jakie spółka darzy bydgoskiego producenta, który również wcześniej dostarczył pierwsze egzemplarze Elfa pierwszej generacji.

- Naturalne były obawy, że w przypadku nowego typu pojazdów będziemy musieli się zmierzyć z usterkami utrudniającymi ich użytkowanie, tzw. chorobami wieku dziecięcego, ale nie miało to miejsca. Te usterki, które do tej pory odnotowywaliśmy, są usuwane w zasadzie od razu. Nie utrudniają prowadzenia przewozów pasażerskich i co najważniejsze – nie mają wpływu na bezpieczeństwo – zapewnia spółka.

Bydgoski producent taboru kolejowego przyznaje, że nie bagatelizuje żadnego sygnału dotyczącego ewentualnych usterek, a z tym konkretnym przypadkiem poradziła sobie bardzo szybko i – co podkreśla – bez żadnego wpływu na ruch pasażerski, do którego obsługi Elfy 2 zostały przeznaczone.

Do końca listopada 2017 r., zgodnie z harmonogramem, Kolejom Śląskim oraz Województwu Śląskiemu mają zostać dostarczone jeszcze dwa pojazdy trójczłonowe, cztery dwuczłonowe oraz dwa czteroczłonowe. Pozostałe będą dostarczone w przyszłym roku.

PODZIEL SIĘ