Peruwiańskie metro na wysokich estakadach

Peruwiańskie metro na wysokich estakadach

10 listopada 2017 | Autor: Przemysław B. Jezierski
PODZIEL SIĘ

W stolicy Peru – Limie – od 6 lat funkcjonuje nowoczesny system publicznego transportu szynowego. Otwarte po blisko 25 latach budowy napowierzchniowe metro stało się ważną tkanką w funkcjonowaniu dziewięciomilionowej aglomeracji. Szybki, komfortowy i bezpieczny środek transportu stał się najlepszą alternatywą na sprawne przemieszczenie się w zatłoczonym mieście.

Fot. Przemysław B. Jezierski

Peru to szósty kraj w Ameryce Południowej z systemem metra, a Lima jest pierwszym i jak dotąd jedynym miastem z metrem, spełniającym de facto funkcje szybkiej kolei miejskiej. Dynamiczny wzrost liczby pasażerów w ciągu pierwszych lat funkcjonowania wyczerpał możliwości eksploatacyjne kolejki, co wymusiło na władzach szybkie stworzenie planu rozwoju dla obszaru metropolitalnego Lima – Callao.

Zanim jednak schemat sieci rozszerzy się o kolejne stacje i nowe linie, zostanie wdrożony plan modernizacji istniejącej już infrastruktury i powiększenia parku taborowego w celu zwiększenia możliwości przewozowych.

Odkurzony projekt

Historia planowania i realizacji metra w Limie to pasmo niepowodzeń, zmian koncepcji i wieloletniego odkładania inwestycji. Na początku lat 70. XX wieku rząd Peru zlecił opracowanie projektu szybkiego systemu transportowego, nazwanego roboczo „Metrolima”, który miał scalić dwie sąsiadujące metropolie – Limę i Callao. Ekonomiczne studia wykonalności powstały w latach 1972-1973, rok później rząd zatwierdził projekt realizacji systemu składającego się z pięciu linii, jednak kryzys polityczny i gospodarczy, spowodowany nagłą chorobą prezydenta Juana Velasco Alvarado, uniemożliwił realizację inwestycji.

Zarzucony projekt odkurzono 12 lat później po utworzeniu autonomicznego urzędu ds. specjalnego projektu transportu masowego. W 1986 r. najwyższym dekretem i specjalną ustawą powołano podmiot odpowiedzialny za projekt i realizację przedsięwzięcia. Włoskie konsorcjum „Consorcio Tralima” rozpoczęło roboty budowlane jeszcze w tym samym roku od wznoszenia potężnych słupów betonowych, na których miały opierać się wiadukty przyszłej linii metra.

Konstrukcja linii rozpoczęła się od budowy stacji El Salvador wraz ze stacją postojową w południowej części miasta. Początkowo roboty przebiegały w dość szybkim tempie, lecz gdy linia dotarła do stacji Atocongo, kraj pogrążony był w kolejnym wielkim kryzysie gospodarczym, co powstrzymało budowę.

W kwietniu 1990 r. decyzją polityczną ustępującego rządu udało się otworzyć niewielki odcinek linii, składający się z siedmiu stacji, pomimo tego, że projekt był niekompletny, a metro nie docierało do obszarów o wyższym zapotrzebowaniu. W praktyce metro stało się bezużytecznym, drogim w eksploatacji gadżetem, który przez kolejne lata służył głównie politykom, obiecującym mieszkańcom Limy rychłe dokończenie budowy.

Porzucony plac budowy kolejnych odcinków i stacji oszpecił miasto i stał się symbolem nieudolności inwestycji. Surowymi konstrukcjami betonowych słupów i fragmentami estakad zaopiekowali się peruwiańscy graficiarze, dla których miejsca te posłużyły do wyrażenia ekspresji artystycznej.

Impas przełamał dopiero w 2009 r. rząd Alana Garcii. Odnowiono projekt i powołano nowe konsorcjum odpowiedzialne za modernizację wraz z rozbudową pierwszej linii i doprowadzeniem jej do Miguel Grau w centrum stolicy.

W lipcu 2011 r. uroczyście zainaugurowano starą-nową linię metra o długości 21,5 km, składającą się z 16 stacji. Metro wreszcie dotarło do centrum Limy i zaczęło pełnić ważną funkcję w transporcie publicznym.

Metro na wysokich estakadach

Aktualnie metro w Limie składa się z jednej ukończonej w całości linii nr 1 (linia zielona) z 26 stacjami o łącznej długości 34,4 km. Stacją początkową jest El Salvador a końcową Bayóvar. Trasa poprowadzona jest na wysokich estakadach i przebiega w całości na powierzchni. Przecinająca miasto linia prowadzi zarówno przez nowoczesne, bogate dzielnice, jak i przez bardzo niebezpieczne i ubogie rejony Limy, gdzie królują targowiska i slumsy.

Na dwutorowej linii zastosowano tor o standardowym prześwicie 1435 mm i nawierzchnię betonową w nowoczesnej technologii bezpodsypkowej. Metro zasilane jest prądem stałym 1500 V, płynącym z tradycyjnej sieci trakcyjnej. Maksymalna prędkość, jaką osiągają pociągi, wynosi 80 km/h. Na linii zastosowano nowoczesny system sygnalizacji kabinowej, wykluczający możliwość kolizji pociągów. Obowiązuje ruch lewokierunkowy.

Uwagę przykuwają wybudowane z olbrzymim rozmachem stacje. Są to dwupoziomowe terminale usytuowane kilkanaście metrów nad ziemią. Wszystkie stacje wyposażone są w dwa dwukrawędziowe perony. Perony są strefą biletową z klasycznym systemem bramek biletowych. Jednorazowy przejazd metrem kosztuje 1,50 soli (1,70 zł), jednak aby wejść do strefy biletowej, trzeba wcześniej zakupić kartę magnetyczną, która kosztuje 5 soli (5,70 zł). Karta jest zwrotna, jednakże można ją zwrócić wyłącznie na stacji zakupu po okazaniu paragonu.

Metro nie ma niestety zintegrowanej taryfy z innymi środkami transportu, lecz jest znacznie tańsze od autobusów i metrobusów. Przykładowo przejazd tym ostatnim kosztuje 2,50 soli, czyli prawie dwa razy tyle, co przejazd metrem.

Peruwiańskie metro przewozi każdego dnia 320 tysięcy pasażerów. Pociągi kursują przez cały dzień w godzinach 6.00 – 23.00. W dzień powszedni kursy odbywają się co 6 minut w godzinach szczytu i co 10 minut poza szczytem. Dziesięciominutowy takt obowiązuje również w soboty. W niedziele i święta częstotliwość kursowania wynosi 14 minut.

Wagony AnsaldoBreda i Alstomu

Pierwsza linia metra obsługiwana jest pociągami dwóch typów. Starsza flota, pochodząca z lat 80., to wagony AnsaldoBreda. Pięć sześciowagonowych pociągów tej serii wykorzystywanych jest już tylko w dni powszednie w godzinach szczytu, a dwa kolejne zestawy służą jako rezerwa.

Podstawowym typem taboru są popularne wagony serii 9000 z rodziny „Metropolis” produkcji Alstomu. Dwukierunkowe, klimatyzowane pociągi kursują w zestawach pięciowagonowych, każdy ma długość 107 metrów i posiada 112 miejsc siedzących. Aktualnie eksploatowanych jest dziewiętnaście składów, jednak wkrótce flota ma zostać powiększona o kolejne pociągi po wdrożeniu planu modernizacji pierwszej linii metra.

Podpisany w tym roku przez peruwiańską agencję rządową, odpowiedzialną za inwestycje w segmencie transportu publicznego, kontrakt wart 410 mln dolarów obejmuje modernizację systemów SRK pierwszej linii metra, przebudowę stacji postojowej i powiększenie parku taborowego. Szacuje się, że po wdrożeniu programu modernizacji metro w Limie będzie zdolne do obsługi do 500 tysięcy pasażerów dziennie.

PODZIEL SIĘ