P. Gliński: warto inwestować w przywracanie wąskotorowych szlaków kolejowych

P. Gliński: warto inwestować w przywracanie wąskotorowych szlaków kolejowych

14 listopada 2017 | Źródło: Kurier Kolejowy
PODZIEL SIĘ

Na początku października br. w ramach II edycji ponownie na tory powrócił tzw. Srebrny Pociąg, który został przywrócony w ramach wspólnej inicjatywy Stowarzyszenia Górnośląskich Kolei Wąskotorowych, Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej i Kolei Śląskich. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wspiera wszelkie inicjatywy i działania zmierzające do reaktywowania wąskotorowych szlaków kolejowych, a uruchomienie „Srebrnego Pociągu” jest wymownym przykładem przełamywania wszelkich trudności w dążeniu do osiągnięcia szlachetnych celów.

Fot. Mariusz Senderowski

O powrocie i II edycji „Srebrnego Pociągu” informowaliśmy tutaj. Pociąg każdej niedzieli (do 17 grudnia) jeździ po zabytkowej trasie Katowice - Bytom - Tarnowskie Góry tworząc okazję nie tylko do poczucia specyficznej atmosfery, jaką daje podróż koleją wąskotorową, ale również zwiedzania Szlaku Zabytków Techniki.

Koleje wąskotorowe przez lata wpisane były w krajobraz polskich wsi i małych miasteczek. Docierały one także na obrzeża wielkich miast. Przekształcenia gospodarcze, wywołane procesem transformacji ustrojowej zapoczątkowanym w 1989 r., w tym także w zakresie transportu i drogownictwa, dotknęły również przestrzenne układy komunikacyjne. Istotny wzrost znaczenia transportu drogowego, wynikający z ówczesnej strategii państwa, skierowanej na rozwój przewozów samochodowych, kosztem lokalnego transportu kolejowego, doprowadził do stopniowej likwidacji sieci kolei wąskotorowych. Polskie Koleje Państwowe, uznawszy transport wąskotorowy za zbędny, podejmowały działania mające na celu całkowitą likwidacją linii wąskotorowych. W latach 90. XX w. nastąpił zanik wąskotorowego transportu kolejowego, przegrywającego konkurencję z transportem drogowym, a w roku 2001 zamknięto ostatecznie ruch na wszystkich kolejach wąskotorowych PKP, przekazując ich majątek władzom samorządowym.

Dzięki grupom entuzjastów, organizacjom społecznym i władzom samorządowym udało się wiele kolei wąskotorowych uratować od likwidacji i całkowitego zniszczenia. Co więcej, niektóre z nich odradzają się jako atrakcje turystyczne, promujące zabytki regionu i przynoszące mieszkańcom wymierne korzyści materialne.

Stosunkowo liczny odsetek linii kolejowych przejętych przez samorządy, w tym przede wszystkim wpisanych do rejestru zabytków, eksploatowanych jest obecnie w celach turystycznych przez prywatnych operatorów reprezentujących najczęściej stowarzyszenia entuzjastów zabytków techniki. Stan zachowania poszczególnych linii i obiektów jest zróżnicowany, ale w wielu przypadkach umożliwia dalszą eksploatację. Ich operatorzy napotykają jednak na duże trudności w utrzymaniu w bieżącej eksploatacji szlaków komunikacyjnych. Wynika to m.in. z rygorystycznych wymagań technicznych określonych w przepisach eksploatacyjnych dotyczących taboru i urządzeń, zapewnienia bezpieczeństwa przewozów towarów i ludzi, awaryjności wysłużonego taboru (trudności z pozyskaniem części zamiennych), dewastacji budynków kolejowych i kradzieży torów, taboru, sprzętu i akcesoriów, braku dostatecznego dozoru szlaków.

Trudności te potęguje specyfika zabytków kolejnictwa, tj. rozciągłość liniowa oraz różnorodność obiektów infrastruktury technicznej, ale przede wszystkim wieloaspektowość tej kategorii zabytków.

Mimo tych trudności i zagrożeń, warto inwestować w przywracanie wąskotorowych szlaków kolejowych, gdyż reaktywowanie starych linii kolejowych przysparza określonych korzyści: aktywizuje zawodowo i społecznie lokalne wspólnoty (liczne stowarzyszenia miłośników kolei, fundacje), generuje określone dochody, wzbogaca ofertę turystyczną i formy aktywnego wypoczynku, zachęca do podnoszenia wiedzy o zabytkach położonych wzdłuż tras kolejowych, wpływa na rozwój infrastruktury turystycznej – hotele, restauracje, pamiątki, promocja regionu,

– Biorąc pod uwagę zasygnalizowane uwarunkowania, ze szczególną radością przyjąłem informację o uruchomieniu tzw. Srebrnego Pociągu na linii Katowice-Bytom-Tarnowskie Góry. Godne przy tym jest odnotowanie owocnego współdziałania Stowarzyszenia Górnośląskich Kolei Wąskotorowych, Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej i Kolei Śląskich – mówi minister Piotr Gliński.

PODZIEL SIĘ