Jak rozwinąć intermodal? Wnioski z konferencji SEIMTS

Jak rozwinąć intermodal? Wnioski z konferencji SEIMTS

14 grudnia 2017 | Autor: AB, AA
PODZIEL SIĘ

Transport intermodalny jest i powinien być w jeszcze większym stopniu wspierany przez państwo. Kolej rozwija się tam, gdzie ma równe szanse w starciu z drogową konkurencją.

Fot. SEIMTS

Przewozy intermodalne są dynamicznie rozwijającą się gałęzią transportu kolejowego. Według Andrzeja Bittela, podsekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa, w pierwszej połowie 2017 r. intermodal osiągnął 6,2-proc. udział w przewozach kolejowych ogółem pod względem przewożonej masy. Jednak według danych UTK udział transportu intermodalnego, w najbardziej rozwiniętych państwach Europy Zachodniej, wynosi od 40 do 50 proc. całości przewozów kolejowych.

O koncepcjach na rozwinięcie przewozów kontenerów koleją dyskutowali eksperci z branży TSL na konferencji „Program rozwoju transportu intermodalnego” zorganizowanej przez Stowarzyszenie Ekspertów i Menedżerów Transportu Szynowego, we współpracy z PKP S.A. Spotkanie odbyło się 13 grudnia w Warszawie.

Apel prezesa SEIMTS o nowe podejście regulacyjne dla intermodalu

Terminalne na działkach PKP
Podczas pierwszej części konferencji, złożonej głównie z prelekcji eksportów, wiele uwagi poświęcono nieruchomościom logistycznym potrzebnym do przeładunku kontenerów. Tomasz Buczyński, dyrektor Departamentu Kolejnictwa w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa, informuje, że w całym kraju jest zaledwie ok. 30 terminali, co stwarza duży potencjał rozwojowy. Ministerstwo zwraca uwagę na zaangażowanie PKP S.A., które przeznacza swoje tereny pod budowę terminali i centów logistycznych, głównie na południu kraju oraz w zachodnich województwach.

– W naszych zasobach są 73 nieruchomości dedykowane usługom z zakresu transportu i logistyki. Zastanawiamy się nad formułą ich wykorzystania. Być może będą to spółki celowe. Na pewno nie chcemy sprzedawać majątku spółki – podkreśla Przemysław Ciszak, dyrektor zarządzający w PKP S.A.

Włodzimierz Żmuda, członek zarządu PKP PLK, przedstawił planowane inwestycje na infrastrukturze w lokalizacjach istotnych dla transportu intermodalnego. Wśród projektów zaplanowanych w ramach Krajowego Programu Kolejowego są tory m.in. w portach morskich Gdańsk, Gdynia i Szczecin-Świnoujście. W planach jest też modernizacja infrastruktury na granicach z naszymi wschodnimi sąsiadami. Celem zaplanowanych tam prac jest zwiększenie przepustowości, ponieważ dziś stacje graniczne określane są „wąskimi gardłami”. PKP PLK chcą zmodernizować tory w sumie na ośmiu przejściach granicznych, na łączną kwotę 245 mln zł.

Palety trafią na drogi
Podczas wystąpienia Radosława Pacewicza, wiceprezesa Urzędu Transportu Kolejowego, można było dowiedzieć się, że na czas modernizacji przejścia granicznego w Małaszewiczach zostanie reaktywowane przejście w Czeremsze. Wiceszef UTK ostrzegł przy tym, że przewoźnicy nie powinni przywiązywać dużej wagi do rozwoju tzw. Nowego Jedwabnego Szlaku, czyli przewozów kontenerów z Chin drogą lądową. Według szacunków transport lądowy z Azji do Europy będzie stanowił maksymalnie 10 proc. wszystkich przewozów na tej trasie. Podstawowym środkiem transportu pozostanie transport morski, dlatego przewoźnicy powinni zastanowić się jak rozwinąć przewozy towarów z portów w głąb kraju oraz do państw ościennych. Jednym ze sposobów jest zachęcenie spedytorów, aby nie transportowali produktów na paletach, gdyż spaletyzowane ładunki mogą być przewożone tylko ciężarówkami.

Inną interesującą prezentacją podczas konferencji było wystąpienie Sylwii Cieślak-Wilk, zastępcy dyrektora Centrum Unijnych Projektów Transportowych. Uczestnicy mogli dowiedzieć się, że szczyt realizacji inwestycji intermodalnych, finansowanych przez CUPT w perspektywie 2014-2020, przypadnie w przyszłym roku. Zgodnie z harmonogramem 8 stycznia kończą się trwające od dwóch lat konkursy, w których przedsiębiorcy wnioskują o dofinansowanie inwestycji. Sylwia Cieślak-Wilk podkreśla, że już wpłynęło bardzo dużo wniosków. Inwestycje w terminale lub lokomotywy do przewozów intermodalnych muszą być rozliczone do 31 grudnia 2023 r.

Rozwinięta sieć linii kolejowych
W drugiej części konferencji Stowarzyszenia Ekspertów i Menedżerów Transportu Szynowego odbyły się panele dyskusyjne. Pierwszy dotyczył możliwości rozwoju sieci terminali i zasobów taborowych. Uczestnicy debaty zgodzili się z tezą, że bez pomocy państwa przewozy intermodalne są nierentowne. Wiąże się to m.in. z faktem, iż Polska jest potentatem na rynku przewozów samochodowych. W krajach europejskich o silnie rozwiniętej gospodarce rynkowej przewozy kolejowe i intermodalne są lepiej rozwinięte. Wynika to wyłącznie z polityki rządu. W Austrii kolej wspierana jest poprzez ograniczanie przewozów drogowych np. przez Alpy.
Ireneusz Kozłowski, szef rynku lokomotyw w Pesie zauważa, że Polska jest krajem tranzytowym na szlaku wschód-zachód i północ-południe z średnio rozwinięta siecią dróg, które się coraz bardziej korkują. Dobrze natomiast są rozwinięte linie kolejowe i w tym należy upatrywać szansy na zwiększenie przewozu ładunków.

Konkluzją panelistów było stwierdzenie, iż Nowy Jedwabny Szlak oraz plan dofinansowania terminali intermodalnych dają nadzieję na wzrost znaczenia przewozów kontenerów.

Ostatni panel dyskusyjny był poświęcony terminalom jako kluczowym obiektom w transporcie intermodalnym. Dr Paweł Lesiak ze Szkoły Głównej Handlowej zwrócił uwagę na fakt, iż Unia Europejska powoli wycofuje się ze swojej dyrektywy zalecającej na dzielenie kolei na wiele podmiotów. Pomysł ten się po prostu nie sprawdził, bowiem kolej jest pewnym systemem zamkniętym, który powinien się wspierać a nie wewnętrznie konkurować. Teraz natomiast dochodzi do sytuacji gdzie wydzielone spółki kolejowe chcąc maksymalizować zyski konkurują ze sobą ze szkodą dla całego ekosystemu kolejowego.

O pracy nad nowymi technikami oznaczania i lokalizowania kontenerów mówił dyrektor Mariusz Antosiak z PKP Informatyki. Tworzony przez jego spółkę system informatyczny jest znacznie bardziej zaawansowany niż systemem viaTOLL, bowiem musi rozpoznawać kontenery analizując kilkanaście zmiennych, a nie jak tylko tablicę z numerem rejestracyjnym pojazdu.

Plan dla intermodalu
Paneliści mówili również o zagrożeniach dla transportu kolejowego a szczególnie kombinowanego. Wskazywali m.in. na konieczność utrzymywania dużych placów składowo-manewrowych dla naczep intermodalnych, co przy wysokich cenach nieruchomości powoduje, że inwestycje stają się nierentowne. Poza tym Polska z silnie rozwiniętym transportem samochodowym korzysta głównie z palet a nie kontenerów. Te ostatnie wymyślono bowiem jako środek przewozu w żegludze morskiej. Stopień tzw. konteneryzacji w Polsce wynosi zaledwie 1 proc., a gros towarów jest wożonych na paletach.

Konferencję podsumował Józef Marek Kowalczyk, prezes SEIMTS. Jego zdaniem bogactwo zebranego w trakcie spotkania materiału znacznie ułatwi prace nad przygotowaniem planu rozwoju transportu intermodalnego, który powinien się na stałe wpisywać w Strategię Rozwoju Kraju do 2020 r.

- Premier Mateusz Morawiecki stale analizuje nowe dalekosiężne pomysły na kierunki rozwoju kraju, zatem nasza konferencje będzie zaczynem do przygotowania, wraz z PKP pełnego programu, który byłby ukierunkowaniem rozwoju transportu intermodalnego. A ponieważ państwo przewiduje w tym segmencie pewne elementy interwencjonizmu i przeznacza 1 mld zł na rozbudowę, tym bardziej nasze spotkanie stanie się pomocne w nakreśleniu koncepcji rozwoju intermodalu – skonkludował prezes Kowalczyk.

PODZIEL SIĘ