Sylwestrowe pociągi Kolei Śląskich z dobrą frekwencją

Sylwestrowe pociągi Kolei Śląskich z dobrą frekwencją

04 stycznia 2018 | Źródło: Koleje Śląskie
PODZIEL SIĘ

Około 2150 osób skorzystało z dodatkowych połączeń sylwestrowych Kolei Śląskich. W każdym z pociągów odjeżdżających z Katowic po północy 1 stycznia wszystkie miejsca siedzące były zajęte.

Fot. Koleje Śląskie

Najwięcej pasażerów było w pociągu, który odjeżdżał z Katowic w kierunku Zawiercia – na pokładzie było ponad 700 podróżnych. Niewiele mniej, bo kolejno prawie 650 i ponad 550 osób skorzystało z pociągów odjeżdżających ze stolicy województwa do Tychów i Gliwic. Warto odnotować, że po raz pierwszy w noc sylwestrową uruchomiono połączenie z Katowic do Rybnika. W tym kierunku podróżnych również nie zabrakło, choć było ich znacznie mniej – odnotowano ok. 200 osób.

Osiem dodatkowych połączeń sylwestrowych umożliwiło bezpieczne powroty do domów po nocnych szaleństwach mieszkańcom 19 miejscowości, zatrzymując się na ponad 40 stacjach. Kursy były obsługiwane nowoczesnymi pojazdami – długim Impulsem (35WE), dwoma Flirtami (EN75), dwoma krótkimi Elfami (EN76) oraz krótkim Impulsem (36WEa).

– Uruchomienie pociągów specjalnych z myślą o uczestnikach sylwestrowych zabaw było już trzecią tego typu inicjatywą w naszej historii. Szacujemy, że w ciągu tych trzech lat z sylwestrowych zabaw odwieźliśmy specjalnymi pociągami łącznie ponad 5700 osób – chwali się przewoźnik w komunikacie prasowym.

Koleje Śląskie umożliwilły również wybranie się pociągiem na Sylwestra do Zakopanego. Kurs wyjeżdżający z Katowic do stolicy polskich Tatr 30 grudnia również cieszył się dużym zainteresowaniem – taką formę podróżowania wybrało ponad 300 osób. Nie zabrakło przy tym osób, które wybierały się do Rabki Zdroju, Poronina czy Białego Dunajca.

– W drodze powrotnej natomiast, dzięki temu, że połączenie było obsługiwane przez zestawienie dwóch nowoczesnych jednostek typu Elf2, ok. 200 podróżnych mogło wrócić do domów w komfortowych warunkach – każdemu zapewniliśmy miejsce siedzące – komentują Koleje Śląskie.

PODZIEL SIĘ