Siemens testuje autonomiczny tramwaj

Siemens testuje autonomiczny tramwaj

26 stycznia 2018 | Źródło: Siemens
PODZIEL SIĘ

Siemens we współpracy z przedsiębiorstwem miejskim w Ulm (SWU) realizuje projekt tramwaju do jazdy autonomicznej. Pierwszy etap projektu związany z systemem wspierającym motorniczego pomyślnie przeszedł fazę testów.

Fot. Siemens
Rozpoczęty w 2015 r. projekt miał na celu opracowanie systemu wsparcia dla motorniczego, podobnego do systemów instalowanych w samochodach. W skład systemu weszły wysoce precyzyjne czujniki, takie jak skanery laserowe, specjalne radary oraz kamery.

Wyposażone w czujniki tramwaje Siemens Combino korzystały z nich do monitoringu przestrzeni przed i po bokach pojazdu. Kierujący pojazdem mogli w ten sposób skuteczniej unikać kolizji z innymi uczestnikami ruchu za pomocą sygnałów ostrzegawczych oraz poprzez system automatycznego hamowania.

- W odróżnieniu od pociągów metra, które działają w specjalnie zabezpieczonych strefach tworzących zamknięty system, tramwaje poruszają się w systemie otwartym wraz z wieloma innymi użytkownikami dróg, takimi jak samochody, rowerzyści oraz piesi. Dlatego większość systemów inteligentnych potrzebnych do obsługi tych pojazdów musi znajdować się na pokładzie – mówi Jacek Fink-Finowicki, inżynier projektu w pionie Rolling Stock, branży Mobility w Siemens Polska.

Dzięki współpracy z przedsiębiorstwem miejskim w Ulm (SWU) przez ponad dwa lata testowano system, także podczas normalnej pracy tramwaju.

Obecnie system wspomagania motorniczego (Tram Assistant V1.0) jest gotowy do seryjnej produkcji. Od 2018 r. będzie instalowany we wszystkich pojazdach Siemensa w Ulm, Hadze oraz Bremie.

Stopniowo rozwijane są także kolejne moduły niezbędne do końcowego etapu projektu - całkowicie autonomicznie poruszającego się tramwaju. Dane z czujników, radarów i kamer zainstalowanych w tramwajach mogą bowiem służyć nie tylko motorniczemu.

- W przyszłości, dzięki analizie big data oraz wsparciu centrum kontroli, system zainstalowany w tramwaju będzie mógł sam zdecydować, czy kontynuować jazdę na danej trasie, jaka szybkość jest dopuszczalna i czy istnieje jakiekolwiek ryzyko kolizji, nawet na kilometr do przodu. Będzie to szczególnie istotne dla systemów tramwajowych, gdzie linie podmiejskie stanowią odmianę lekkiej szybkiej kolei aglomeracyjnej o prędkości maksymalnej rzędu nawet 90 km/h. Tramwaje będą także łączyły pokładowe czujniki oraz automatykę z danymi pozyskiwanymi od obiektów infrastruktury, systemów przytorowych, czy innych pojazdów. To wszystko pozwoli na w pełni autonomiczną jazdę – dodaje Jacek Fink-Finowicki.

PODZIEL SIĘ