Autobusy elektryczne wkraczają do polskich miast

Autobusy elektryczne wkraczają do polskich miast

18 kwietnia 2018 | Autor: Łukasz Kuś
PODZIEL SIĘ

Rozwój bezemisyjnego transportu zbiorowego jest jednym z priorytetów Unii Europejskiej oraz polskiej Strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju. Polska jest jednym z największych eksporterów autobusów elektrycznych w Europie. Czy stanie się też ważnym rynkiem dla tego typu pojazdów?

Fot. Karol Szadkowski, Wikimedia Commons

– W obecnej perspektywie budżetowej UE z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko prawie 2,3 mld euro przeznaczono na wsparcie transportu niskoemisyjnego w polskich miastach. Finansujemy między innymi zakup 215 autobusów elektrycznych. Obecnie odbywają się przetargi i podpisywane są umowy na te inwestycje. Widzimy potrzebę dalszego wsparcia zakupu środków transportu niskoemisyjnego, co wynika z potrzeby zmniejszenia poziomu zanieczyszczenia w polskich miastach – powiedział Przemysław Gorgol, dyrektor Centrum Unijnych Projektów Transportowych podczas konferencji nt. transportu zero emisyjnego w Warszawie.  

Produkcja autobusów elektrycznych może stać się polską specjalnością, co zostało wskazane w rządowej Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Obecnie produkcją e-autobusów w naszym kraju zajmują się 3 firmy: Volvo, Solaris i Ursus a wkrótce dojdą do tego Man, Skania i Autosan. 

– Polska jest jednym z hubów producenckich e-autobusów w Europie. Jesteśmy trzecim na kontynencie eksporterem elektrycznych autobusów. W 2017 r. na ulicach polskich miastach jeździło 87 autobusów elektrycznych. Do końca 2019 tych pojazdów będzie ponad 400. Jednakże w skali całego wolumenu transportu miejskiego obejmującego 11 tysięcy pojazdów to wciąż nie jest dużo – powiedział Włodzimierz Hrymniak z Polskiego Funduszu Rozwoju.

Komisja Europejska chce ograniczyć o 50% emisję gazów cieplarnianych przez sektor transportu publicznego. Dużym wyzwaniem jest też redukcja emisji spalin i walka ze smogiem. Połowa autobusów jadących w europejskich miasta spełnia obecnie jedynie normę Euro 4. Z tego powodu warto inwestować w pojazdy beze misyjne. Pierwszym polskim miastem, które kupiło e-autobusy było Jaworzno.

– Chcieliśmy zmienić myślenie o mieście. Postawiliśmy na pojazdy elektryczne po to, by mieć mniejsze koszty funkcjonowania i lepszą sprawność transportu miejskiego. Zauważyliśmy, że jest to działanie akceptowane społecznie. Kupiliśmy autobus elektryczny, by go przetestować przez zakupem większej liczby pojazdów. Przetestowaliśmy autobusy rożnych firm. Wyciągnęliśmy wniosek, że ważniejsze od długości trasy jaką pojazd pokonuje na jednym ładowaniu, jest to by miał parametry nie gorsze niż autobus spalinowy i zbierał tyle samo pasażerów – wyjaśnił Paweł Silbert, prezydent Jaworzna.

Obecnie Jaworzno testuje autobus z wymiennymi bateriami. – Gdybyśmy się zdali tylko na ładowanie w porze nocnej to autobus nie byłby mobilny dlatego trzeba było wybudować stacje szybkiego ładowania na przystankach końcowych. To zapewnia pełną sprawność komunikacji autobusowej elektrycznej – dodał Silbert.

Również Warszawa zdecydowała się wdroży w większej skali e-autobusy. Pojazdy takie będą obsługiwać linie wzdłuż Traktu Królewskiego, gdzie zdecydowano się wycofać pojazdy spalinowe. Budowa sieci trakcyjnej w tym miejscu byłaby niewłaściwa ze względów krajobrazowych, dlatego zdecydowano się na autobusy elektryczne. Warszawa do nowego środka transportu podchodzi jednak z pewną ostrożnością.

– Musimy sie zastanowić, czy chcemy zmian rewolucyjnych. Wiemy, że zgodnie z zapisami Białej Księgi Transportu w przyszłości tabor ma być bezemisyjny. Eksploatując e-autobusy możemy poznać ich wady i zalety. Obecnie po kilku latach doświadczeń mam pewne wątpliwości.. Autobus elektryczny wymaga kilkugodzinnego ładowania, a ponad to klasyczna bateria wymaga wymiany po kilku latach, a jej koszt jest wysoki – powiedział Jan Kuźmiński, prezes Miejskich Zakładów Autobusowych w Warszawie.

Wkrótce jednak e-autobusy obok trolejbusów, tramwajów i pociągów staną się powszechnie stosowanym w polskich środkiem transportu o napędzie elektrycznym. Sama Warszawa kupi 130 takich pojazdów. E-autobusy pojawią się też w Ostrołęce, Katowicach i w Stalowej Woli.

PODZIEL SIĘ