Wymogi TSI w zakresie infrastruktury przyjmowane są powoli

Wymogi TSI w zakresie infrastruktury przyjmowane są powoli

17 maja 2018 | Autor: ŁK
PODZIEL SIĘ

Wdrażanie standardów interoperacyjności w Polsce, szczególnie w zakresie infrastruktury kolejowej objętej siecią TEN-T przebiega powoli. Zdobycie unijnych certyfikatów jest procesem dość skomplikowanym. Kolej musi jednak nauczyć się jak stosować wymogi TSI, które są niezbędne dla zapewnienia spójnej sieci transportowej w Europie.

Fot. Adam Brzozowski

Polscy producenci taboru kolejowego przystosowują się do wymogów TSI odnośnie pojazdów, co zapewnia im łatwiejszy dostęp do rynków zagranicznych. Więcej problemów występuje natomiast z dostosowaniem infrastruktury w sieci TEN-T do unijnych wymogów – uważają uczestniczy „Debaty z Kurierem”, która odbyła się 17 marca.

– Jakiś czas temu wszyscy się zastanawiali się, co się stanie w 2017 r. kiedy zaczną obowiązywać wymogi TSI dla taboru. Skończyły się świadectwa a my dalej funkcjonujemy. W inwestycjach infrastrukturalnych wkrótce będziemy musieli zmierzyć się z IV pakietem kolejowym i panuje przekonanie „Jakoś to będzie”. My jednak nie uciekniemy od nowych wymogów – powiedziała Edyta Gładysz, naczelnik wydziały rynku infrastruktury kolejowej w Urzędzie Transportu Kolejowego.

Jak się okazuje, niektóre z przepisów dotyczących interoperacyjności nie są odpowiednio szybko wdrażane w życie. Pojawiają się opinię, że zapisy te mogą stać się martwym prawem.

– Nie przyjmuję do wiadomości, że są jakieś obszary prawa w tym kraju, gdzie mamy umowę, że nie stosujemy tych regulacji. Nie przyjmuję postawy „może jakoś to będzie”. Jako organizacja pozarządowa będziemy sprawdzać to, czy są jakieś obszary, w których przyjęte prawo nie jest wdrażane. Sieć TEN-T jest zdefiniowana. Są wymienione konkretne linie, które ją tworzą. Jeżeli zarządca infrastruktury wpuści na te linie pojazdy, które nie spełniają wymogów interoperacyjności to, w mojej ocenie będzie to poważne naruszenie bezpieczeństwa ruchu kolejowego. Zbyt wiele naruszeń bezpieczeństwa w Polsce nastąpiło dlatego, że prawo nie zostało wprowadzone w życie – powiedział Jakub Majewski, prezes fundacji ProKolej.

Urząd Transportu Kolejowego zapewnia, że będzie weryfikował stosowanie regulacji TSI zarówno w zakresie taboru jak i infrastruktury. PKP Polskie Linie Kolejowe reagują na interwencje regulatora rynku.

– Były przypadki, że po stwierdzeniu przez Prezesa UTK nieprawidłowości linie kolejowe były zamykane na podstawie decyzji z rygorem natychmiastowej wykonalności. PKP PLK naprawiała interwencyjnie te linie w bardzo krótkim czasie. Jest bardzo duża praca wykonywana przez UTK w zakresie certyfikacji i interoperacyjności. Na rynku jest dość duża grupa podmiotów i osób, które zajmują się tym tematem. Natomiast największym kłopotem dla tego obszaru jest odrzucanie przez niektóre osoby świadomości konieczności stosowania wymogów TSI. Bariera mentalna do przełamania jest. Ale widzimy potencjał, by zmienić tę mentalność. Mogę już dzisiaj pokazać projekty gdzie mamy dobrą współpracę z wykonawcą i PKP PLK w tym obszarze. Wyzwań jednak nadal jest sporo – powiedział Marek Pawlik zastępca dyrektora ds. interoperacyjności w Instytucie Kolejnictwa.

PODZIEL SIĘ