Pesa dostarczy tramwaje na Śląsk – umowa podpisana

Pesa dostarczy tramwaje na Śląsk – umowa podpisana

29 czerwca 2018 | Źródło: Pesa
PODZIEL SIĘ

W ramach unijnego projektu inwestycyjnego Tramwaje Śląskie kupią minimum 35 nowych, wieloczłonowych tramwajów, które wyprodukuje Pesa. W piątek 29 czerwca 2018 r. obie strony podpisały stosowaną umowę. 

Fot. MacQtosh Wikimedia Common

W piątek 29 czerwca 2018 r. w siedzibie spółki Tramwaje Śląskie podpisana została umowa na dostawę 35 tramwajów. Ze strony producenta sygnował ją członek zarządu Pesy Sławomir Piątek, zaś ze strony zamawiającego prezes spółki Tramwaje Śląskie SBolesław Knapik oraz członek zarządu Henryk Kolender. 

– Cieszymy się, że bydgoski producent uporał się z zawirowaniami wokół firmy i udowodnił swoją gotowość do realizacji naszego zamówienia. Liczymy, że prace produkcyjne będą przebiegać sprawnie, trafią do nas tramwaje w pełni spełniające nasze oczekiwania i kontrakt zostanie zrealizowany w ustalonym terminie – podkreślał Bolesław Knapik. 

Zgodnie z zapisami umowy, zamówienie podstawowe obejmuje dostawę 35 nowych tramwajów, z czego 8 dłuższych (o długości ok. 32 metrów) oraz 27 nieco krótszych (o długości ok. 25 metrów). Zamówienie dopuszcza również opcjonalnie zamówienie dodatkowo do 5 wagonów krótszych.

Tramwaje mają być wyposażone m.in. w: klimatyzację przedziału pasażerskiego, gniazda USB dostępne dla pasażerów, moduły Wi-Fi, monitoring, głosowy i wizualny system informacji pasażerskiej, ułatwienia dla osób niepełnosprawnych i nowoczesny, energooszczędny napęd. Wagony w większej części długości będą niskopodłogowe. W tym zakresie Pesa zaoferowała 75% niskiej podłogi w wagonach dłuższych i 65,5% w wagonach krótszych. Zgodnie z przyjętym harmonogramem pierwszy nowy wagon ma trafić do przewoźnika w drugiej połowie 2019 roku.

Bydgoski producent, który w poprzednim projekcie inwestycyjnym dostarczył do spółki Tramwaje Śląskie 30 wagonów serii 2012N, był jednym z dwóch oferentów, starających się o zamówienie. Drugim było konsorcjum firm Solaris Tram i Stadler Polska, które jednak – w wyniku błędów formalnych – zostało wykluczone z przetargu. 

PODZIEL SIĘ