PLK pobiera opłaty za przejazdy na nieużywanych liniach kolejowych

PLK pobiera opłaty za przejazdy na nieużywanych liniach kolejowych

03 sierpnia 2018 | Autor: Łukasz Kuś
PODZIEL SIĘ

PKP Polskie Linie Kolejowe likwidują niestrzeżone przejazdy z drogami niepublicznymi a użytkownicy dróg, którzy chcą ich zachowania będą musieli ponosić opłaty za utrzymanie. Sytuacja ta dotyczy nawet linii, na których od ponad 20 lat nie jeżdżą pociągi.

Fot. Kamilkasperek Wikimedia Commons

O problemie zamykania przejazdów na drogach niepublicznych, z których korzystają głównie rolnicy oraz mieszkańcy mowią samorządowcy oraz poslowie od 2017 r. Niestety jak dotąd nie udało się znaleźć rozwiązania sytuacji, która wynika z jednej strony ze zmiany rozporządzenia Ministra Infrastruktury w 2015 r. a z drugiej z zapaści polskiej kolei w wielu regionach.

Na podstawie rozporządzenia PKP Polskie Linie Kolejowe występują z pismem do gmin, informując, że na ich terenie mogą pozostać jedynie przejazdy kolejowo-drogowe kat. A-D na skrzyżowaniach z drogami mającymi status drogi publicznej. W efekcie przejazdy z drogami niepublicznymi muszą albo zostać zlikwidowane, albo przekształcone w przejazdy kategorii F, co jednak wiąże się z naliczeniem przez PLK opłaty za użytkowanie tych przejazdów. Opłaty te mogą ponosić gminy jeśli zdecydują się na przekształcenie drogi prywatnej w publiczną, jednak samorządy nie mają na to pieniędzy.

Sytuacja ta rodzi wiele absurdów, gdyż PKP PLK chcą przekształcenia przejazdów i pobierania opłat nawet na tych liniach gdzie od wielu lat nie przejechał żaden pociąg i nie ma planów przywrócenia ruchu, na co nie pozwala stan infrastruktury kolejowej.

–  PKP Polskie Linie Kolejowe SA przedstawiła żądania dotyczące torowisk zamkniętych od ok. 20 lat. Za przykład mogą posłużyć torowiska pomiędzy Wielbarkiem a Nidzicą (niekompletne i zarośnięte dziką roślinnością) oraz na terenie Natura 2000 w gminach Wielbark, Janowo i Nidzica (lokalne samorządy zaproponowały ich rozebranie i stworzenie w ich miejsce ścieżek rowerowych) – napisał poseł Mirosław Pampuch w interpelacji do ministra infrastruktury.

Po interwencji ministra Andrzeja Adamczyka w 2017 r. zarządca infrastruktury wstrzymał likwidacje linii kolejowych. Oznacza to, że nieużywane linie nie mogą być rozebrane i stosuje się do nich rozporządzenie o przejazdach. PLK ponoszą koszty utrzymywania tych linii dlatego naliczają opłaty za użytkowanie przejazdów.

– Z uwagi na konieczność prowadzenia diagnostyki infrastruktury kolejowej, jak również odprowadzania podatków do gmin, powyższe opłaty dotyczą także przejazdów kolejowo-drogowych na liniach nieeksploatowanych. Roczny koszt czynszu przejazdu kolejowo-drogowego ponoszonego przez jego użytkownika wynosi dla większości przejazdów 300 – 900 PLN. Dla przejazdów na liniach nieeksploatowanych opłaty wynoszą odpowiednio 300 – 500 PLN –  napisał Andrzej Bittel, podsekretarz stanu w resorcie infrastruktury w odpowiedzi na interpelację.

W przypadku linii kolejowej nr 225, PLK zaproponowały użytkownikom przejazdów kategorii F nową stawkę, która zawiera tylko opłatę podatku za grunt powiększoną o koszty wydziałowe i ogólnozakładowe (około 60 zł). W wyjątkowych sytuacjach PLK może odstąpić od opłaty.

PODZIEL SIĘ