Grupa Torpol z 5,9 mln zł straty w I półroczu 2018

Grupa Torpol z 5,9 mln zł straty w I półroczu 2018

06 września 2018 | Źródło: Torpol
PODZIEL SIĘ

W I połowie 2018 roku Grupa Kapitałowa Torpol weszła we właściwą fazę realizacji rekordowego portfela zamówień. Efektem jest wzrost skonsolidowanych przychodów rok do roku o 156,3% do poziomu 545,6 mln zł – najwyższego w historii. Portfel w Polsce realizowany jest na dodatniej rentowności.

Fot. Torpol

EBIT Grupy wyniósł -4,7 mln zł (-10,3 mln zł w ub. r.), EBITDA 3,5 mln zł (-2,2 mln zł w ub. r.), a zysk netto -5,9 mln zł (-11,2 mln zł w ub. r.).

– Skonsolidowane i jednostkowe przychody ze sprzedaży w pierwszym półroczu wyraźne wzrosły, co wynika z wejścia w cykl produkcyjny robót budowlanych wynikających z posiadanego portfela zamówień. Na koniec II kwartału nasz backlog wynosił niemal 2,6 mld zł netto, natomiast w sierpniu oferta konsorcjum o wartości 1,5 mld zł netto, którego jesteśmy uczestnikiem, okazała się najkorzystniejsza. Nabraliśmy odpowiedniego tempa realizacji, dzięki czemu w 2018 osiągniemy skalę działalności pozwalającą realizować sprzedaż na poziomie zbliżonym do tego z 2015 roku, kiedy grupa osiągnęła 1,24 mld zł – mówi Grzegorz Grabowski, prezes zarządu Torpol S.A.

Prezes spółki dodaje, że taki poziom skali działalności powinien być utrzymany w kolejnych latach. Na wyniki  pierwszego półrocza silnie wpłynęła sytuacja w Norwegii. Po skorygowaniu o zdarzenia jednorazowe wynik jednostkowy uplasował się na poziomie netto niemal 8 mln zł, co przy tak trudnym rynku jest bardzo dobrym wynikiem.

– Obecnie skupiamy się przede wszystkim na prawidłowej obsłudze realizowanego portfela zamówień, na utrzymaniu rentowności projektów oraz posiadaniu dostępu do odpowiedniego poziomu limitów kredytowych i gwarancyjnych – mówi Grzegorz Grabowski, prezes zarządu Torpol S.A.

Utrzymanie pozytywnego ratingu kredytowego jest efektem kontroli wskaźników struktury finansowania, na które zarząd zwraca szczególną uwagę. Grupa tradycyjnie utrzymuje niski poziom zadłużenia netto, który jest związany z realizowanymi kontraktami oraz inwestycjami w park maszynowy.

W ocenie prezesa Grabowskiego rodzimy rynek charakteryzuje dobra perspektywa na najbliższe lata. Krajowy Program Kolejowy obejmuje realizację do 2023 roku około 220 projektów infrastrukturalnych o potencjalnej łącznej wartości ponad 66 mld zł, co oznacza wzrost nakładów inwestycyjnych do poziomu ponad 10 mld zł rocznie.

Jesteśmy przygotowani do realizacji kontraktów na każdym poziomie. Posiadamy ok. 90% zakontraktowanych podstawowych materiałów potrzebnych do realizacji obecnego backlogu, nowoczesny park maszynowy i wysoko wykwalifikowaną kadrę menedżerską. Dbamy także
o utrzymanie bezpiecznej pozycji płynnościowej. Jesteśmy więc gotowi, by pozyskiwać kolejne zamówienia. Infrastruktura kolejowa nadal pozostaje naszym głównym obszarem działalności, ale widzimy również szanse w takich sektorach jak budownictwo sieci trakcji tramwajowych oraz branża oil&gas, gdzie konsekwentnie poszukujemy kolejnych potencjalnych zleceń – komentuje Grabowski.

Według zarządu spółki konieczne jest wprowadzenie rozwiązań systemowych w zakresie wprowadzenia realnej waloryzacji zarówno realizowanych jak również planowanych do realizacji kontraktów modernizacyjnych. Pozwoli to na efektywną ekonomicznie realizację kontraktów przez wykonawców, ale również w istotnym zakresie poprawi płynność dostaw materiałów a co za tym idzie jakość i terminowość realizacji prac.

Torpol przygląda się bacznie rynkowi norweskiemu. Spółka cały czas pracuje nad obniżeniem kosztów stałych m.in. poprzez tymczasowe przeniesienie części zasobów do Polski oraz redukcję zatrudnienia. W sierpniu, głównie w związku z brakiem kontraktacji, Spółka podjęła decyzję o dokonaniu odpisu
i zawiązaniu rezerw wartych łącznie 25,3 mln zł.

Głównym czynnikiem determinującym sytuację na tamtejszym rynku jest perspektywa uruchomienia Narodowego Planu Transportu, który zakłada ogromne nakłady inwestycyjne m.in. w infrastrukturę kolejową. Niestety, mimo licznych zapowiedzi przedstawicieli norweskich zamawiających, nadal nie obserwujemy aktywności na rynku postępowań przetargowych, co pogłębia trudną sytuację Torpol Norge AS.

- Aktualnie spółka realizuje ostatni projekt na północy Norwegii, którego zakończenie przewidywane jest w tym miesiącu. Obecnie analizujemy możliwości nawiązania współpracy z inwestorem branżowym lub rezygnację z prowadzonej tam działalności. Ostateczną decyzję powinniśmy podjąć w okresie najbliższych kilku miesięcy. Pomimo powyższych okoliczności wpływających na działalność w Norwegii Torpol pozostaje w dobrej sytuacji ekonomiczno-finansowej, z bardzo dobrymi perspektywami na nadchodzące lata – komentuje Grzegorz Grabowski.

PODZIEL SIĘ