Train Simulator 2019: od westernu po ICE

Train Simulator 2019: od westernu po ICE

01 listopada 2018 | Źródło: Kurier Kolejowy
PODZIEL SIĘ

W październiku miała miejsce premiera kolejnej wersji zaawansowanego symulatora prowadzenia pociągu, rozwijanego przez studia Dovetail Games oraz Rail Simulator Developments. Train Simulator 2019 wspiera 64-bitową architekturę komputerów i zawiera mapy przewoźników z Anglii, USA i Niemiec.

Fot. Kurier Kolejowy

Seria Train Simulator pozwala wcielić się w rolę maszynisty pociągów towarowych lub osobowych i pokonywać malownicze trasy na różnych kontynentach. Train Simulator 2019 w wersji pudełkowej zawiera komplet map (tras i pociągów) trzech przewoźników z Anglii, USA i Niemiec.

Twórcy gry nazwali je następująco: Portsmouth Direct Line (London Waterloo – Portsmouth), Soldier Summit i Salt Lake City oraz Frankfurt High Speed (Frankfurt – Karlsruhe). Posiadacze poprzednich wersji TS mogą dokonać darmowej aktualizacji gry do wersji 2019 i dokupić nowe mapy jako dodatki (DLC).

Portsmouth Direct Line: London Waterloo – Portsmouth

Portsmouth Direct line to angielska linia kolejowa łącząca stacje Woking w Surrey i Portsmouth Harbour w Hampshire. Trasa odgrywa ważną rolę na angielskiej sieci kolejowej, ponieważ łączy Londyn z położonym na wybrzeżu Portsmouth. W grze mamy okazję prowadzić pociągi przewoźnika South West Trains siedząc w kabinach spalinowych i elektrycznych zespołów trakcyjnych: BR Class 450, BR Class 444, and BR Class 455, a także Southern BR Class 377.

Soldier Summit i Salt Lake City

Soldier Summit to nazwa połączenia kolejowego w górach Wasath w stanie Utah (USA) znanego m.in. z westernów. Ta historyczna trasa łączy stacje Wasatch Front oraz Price i jest częścią linii Route 6, zarządzanej niegdyś przez przedsiębiorstwo kolejowe Denver and Rio Grande Western Railroad (D&RGW), a obecnie obsługiwanej pociągami firmy Union Pacific Railroad (UPR).

Jeżdżąc składami amerykańskiego przewoźnika możemy podziwiać egzotyczne pustkowia i wąwozy charakterystyczne dla amerykańskiego Zachodu. Podczas pokonywania tras przejeżdżamy m.in. przez słynny odcinek z łukami o nazwie Gilluly Loops. Amerykańskie mapy eksplorujemy prowadząc ciężkie pociągi z lokomotywami SD40T-2, GP9 i F40PH.

Frankfurt High Speed: Frankfurt – Karlsruhe

Trzeci zestaw map ma nazwę Frankfurt High Speed. Należy do nich znana z interesujących widoków trasa Linke Rheinstrecke linia dwutorowa o długości 181 km prowadząca od Kolonii przez Bonn, Koblencję i Bingen nad Renem do Moguncji.

Inną z zaoferowanych graczom tras jest linia dużych prędkości Mannheim – Sztutgart. W TS 2019 możemy też obsługiwać pociągi pasażerskie na linii Riedbahn ze stacji Frankfurt Hauptbahnhof  lub Portu lotniczego Frankfurt do Mannheim.

W niemieckiej części gry zasiądziemy za pulpitem maszynisty w pojazdach: DB BR 406 ICE 3M, DB BR 189, DB BR 425 and DB BR 294.

Rozgrywka

W głównym menu gru mamy do wyboru kilka zakładek. Pierwszą jest „Rozpocznij”. Po kliknięciu w nią wyświetla się kilka trybów gry. Najciekawszym i najczęściej wybieranym przez graczy trybem jest „Kariera”, ponieważ pozwala przejść całą grę i ułożone przez jej autorów scenariusze, których w tym trybie zaplanowano 40, a przejazd każdego z nich zajmuje przeciętnie godzinę. Dodatkowo możemy sami tworzyć dowolne scenariusze gry lub pobrać mapy stworzone przez innych graczy (udostępnione w Warsztacie platformy Steam).

Akademia

Gracze, którzy znają serię Train Simulator poradzą sobie z prowadzeniem pociągów bez żadnego problemu. Jeśli ktoś jednak sięga po grę po raz pierwszy, powinien skorzystać z samouczka. W TS 2019 pojawił się nowy moduł – Akademia, który spełnia właśnie tę rolę. Wykonując krótkie misje możemy nauczyć się obsługi lokomotyw i zespołów trakcyjnych oraz wykonywania prac manewrowych.

64-Bity

Największą zmianą w tegorocznej edycji Train Simulator było dodanie wsparcia dla architektury 64-bitowej, dzięki czemu gra wykorzystuje potencjał nowych komputerów i systemów operacyjnych. Podczas pierwszego uruchomienia programu gracze są pytani, którą wersję gry chcą wybrać: 64- czy 32-bitową.

Podsumowanie

TS 2019 jest udaną kontynuacją poprzednich edycji kolejowego symulatora. Program wykorzystuje to, co stanowiło o sukcesie poprzednich wersji, czyli m.in. realizm prowadzenia pojazdów kolejowych oraz ładne krajobrazy, które oglądamy z kilku kamer. W wersji pudełkowej otrzymujemy poza płytą także plakat z grą oraz cztery pocztówki, które możemy wysłać znajomym.

Prowadzenie pociągów w TS 2019 jest dość łatwe, więc gra nie sprawi trudności nawet dla bardzo młodych miłośników kolei (jest przewidziana dla dzieci powyżej 3 roku życia).

Minusem TS 2019 są dość duże wymagania sprzętowe, chociaż nie stanowi to zasadniczego problemu. Starsze i słabsze PC-ty również sobie poradzą z grą, o ile wybierzemy minimalne ustawienia grafiki. Można mieć jednak nadzieję, że w Train Simulator 2020 poprawiona będzie szybkość ładowania map, ponieważ w aktualnej wersji gry proces ten zajmuje nawet kilka minut.

PODZIEL SIĘ