Regionalne centra sterowania przyszłością polskiej kolei

Regionalne centra sterowania przyszłością polskiej kolei

08 listopada 2018 | Autor: Łukasz Kuś
PODZIEL SIĘ

Nowoczesne systemy teleinformatyczne pozwalają scentralizować sterowaniem ruchem kolejowym. Następnym krokiem po zbudowaniu LCS-ów będą regionalne centra sterowania – stwierdzili uczestnicy "Debaty z Kurierem".

Fot. Adam Brzozowski

Centralizacja sterowania ruchem kolejowym wymaga ujednolicenia całego systemu sterowania ruchem kolejowym oraz zapewnienia wysokiej niezawodności przesyłania informacji. Jednak inwestycja z scentralizowany system przynosi sporo korzyści.

– Ujednolicenie sterowania jest czymś co rozważają zarządcy infrastruktury, gdyż lepiej steruje się ruchem kolejowym na poziomie regionów. Jednak aby dojść do centralizacji sterowania musi być zapewniona niezawodność urządzeń. Jednak jest to przyszłość, a kolejnym etapie w rozwoju SKR będzie zastąpienie lokalnych centrów sterowania do regionalnymi centrami sterowania. To jest rzecz od której nie ujdziemy – powiedział Włodzimierz Kiełczyński, dyrektor biura bezpieczeństwa PKP Polskie Linie Kolejowe.

Centralizacja SRK już została zrealizowana na przykład w Korei Południowej. – Trzeba zauważyć, że w krajach w których to wdrożono, takie regionalne centrum sterowania to nie jest jedno urządzenie tylko LCS-y przeniesione w jedno miejsce. Są tam pulpity z tablicami synoptycznymi ale każdy pulpit jest samodzielnym urządzeniem. Dzięki jednak że znajdują się one w jednym miejscu pracownicy obsługujący różne odcinki sieci łatwiej mogą współpracować – wyjaśnił Alfred Kurkowski, członek zarządu Bombardier Transportation (ZWUS).

Centralizacja SRK obecnie nie stanowi żadnego problemu technicznego, a centrum sterowania może obsługiwać dużą sieć. Istonym wyzwaniem jest jednak natężenie ruchu pociągów – im jest większe tym więcej trzeba pracowników i mocy obliczeniowej. Ponadto zdalne sterowanie ruchem wymaga niezawodnej sieci przesyłającej dane.

– Przy okazji przetargu na GSM-R budowana będzie nowa sieć transmisyjna, gdzie zarządzanie transmisją będzie zabezpieczone nie drogami fizycznymi tylko transmisją logiczną opartą na standardowych protokołach. W przypadku awarii kabla sygnał nadal będzie docierał do LCS inną drogą. Informacja będzie możliwa do przesłania dowolną drogą – zapowiada Joanna Włodkowska – wicedyrektor biura automatyki i telekomunikacji PKP PLK.

PKP PLK wkrótce rozpocznie prace badawcze w celu sformułowania wymagań w systemach transmisyjnych dla urządzeń SRK i wymagań dla urządzeń SRK aby można było stosować systemy transmisyjne oparte na nowym sposobie przesyłania danych.

– Taka praca będzie zlecona, będzie prawdopodobnie przeprowadzony dialog techniczny w tej sprawie. Dzięki zmianom nie będzie konieczne opieranie się na transmisji poprzez fizyczne włókna światłowodów, które pochłaniają duże zasoby. Chcemy optymalizacji zasobów transmisyjnych – wyjaśniła Joanna Włodkowska.

"Debaty z Kurierem" to cykliczne wydarzenie, które umożliwia różnym stronom działającym w branży kolejowej na wymianę poglądów i zaproponowanie nowych rozwiązań na rzecz rozwoju brażny transportowej.

PODZIEL SIĘ