Problemy branży budowlanej dotykają też inwestycji dworcowych

Problemy branży budowlanej dotykają też inwestycji dworcowych

27 listopada 2018 | Autor: AB
PODZIEL SIĘ

Rosnące koszty wykonawstwa nie są już problemem wyłącznie modernizacji linii kolejowych. Program Inwestycji Dworcowych także odczuwa skutki m.in. braku robotników i rosnących cen. PKP S.A. zapewniają jednak, że PID jest realizowany zgodnie z planem.

Fot. Adam Brzozowski

Pierwszy panel konferencji „Wzornictwo przemysłowe a kolej” poświęcony był projektowaniu dworców. PKP S.A. zauważają zmianę koncepcji dworców kolejowych. Tradycyjne funkcje jak poczekalnia, kasa, zaplecze sanitarne i pomieszczenia dla pracowników kolei, należą do przeszłości. Tomasz Miszczuk, członek zarządu PKP S.A., informuje, że kasę pasażer ma dziś w smartfonie, a na pociągi nie musi czekać przez kilka godzin.

– W Imperium Rosyjskim, gdy rodziły się koleje, trzeba było czekać na pociąg przez 8 godzin na 40-stopniowym mrozie. Dziś nie poświęcamy takiego czasu na czekanie, bo są inne formy komunikacji. Projektując dworce w ramach Programu Inwestycji Dworcowych musimy dostosować je do pasażera. W tym celu stosujemy m.in. szereg udogodnień natury informatycznej. Jeśli zaś chodzi o współczesny model biznesowy dworców, musimy zapewnić podróżnym kompleksowe usługi „od drzwi do drzwi” – tłumaczy Miszczuk.

Program Inwestycji Dworcowych (PID) na lata 2016-2023 dotyczy remontów, modernizacji oraz budowy nowych obiektów dworcowych. W sumie zmiany dotkną 188 dworców kolejowych w całym kraju. Szymon Grabowski, zastępca dyrektora Biura Inwestycji, PKP S.A., informuje, że do końca tego roku wyremontowanych będzie 10 dworców, a aktualne trwają procedury wyboru wykonawców remontów lub przebudowy kolejnych 40.

– Remonty wykonujemy w formuje „buduj”, ponieważ dworce podlegają ochronie konserwatora zabytków. Mamy też program budowy 30 nowych dworców modułowych w dwóch wariantach. Te inwestycje realizujemy jednak w formule „projektuj i buduj” – wymienia Grabowski.

PKP S.A. otrzymały już dofinansowanie dla PID, a także strategiczne dokumenty. 10 dworców jest realizowanych ze środków Programu Operacyjnego Polska Wschodnia (np. budowa dworca w Białymstoku). Spółka złożyła też wnioski o dofinansowanie z POIiŚ kolejnych 12 projektów.

– Wnioski są w końcowej fazie oceny przez CUPT. Liczymy,  że decyzja o dofinansowaniu będzie jeszcze w tym roku. Mamy też umowę z Ministerstwem Infrastruktury na dofinansowanie z budżetu przebudowy 15 dworców. Chodzi o inwestycje na Dolnym Śląsku i w Poznaniu – opowiada Szymon Grabowski.

PKP S.A. ma problemy z wykonawcami dworców. Na rynku brakuje projektantów. Niektóre projekty wykonują studenci, co skutkuje brakami w dokumentacji i długo trwają uzgodnienia z urzędami. Szymon Grabowski dodaje, że spółka zwraca uwagę na jakość dokumentacji i na profesjonalizm jej wykonania.

– Obserwujemy też problemy z dostępnością i wysokością ofert od wykonawców. To stwarza trudności z rozstrzygnięciem przetargów. Problemy wynikają stąd, że nie ma ludzi, nie ma wykwalifikowanej siły roboczej. Jest też problem z płynnością, z kosztami gwarancji i poręczeń finansowania firm budowlanych. Podwykonawcy oczekują dziś zapłaty z góry. W związku z tym wprowadzamy pożyczkowanie, co pomaga minimalizować ryzyka wykonawców – wymienia Grabowski.

PODZIEL SIĘ