Rembertów kontra Koleje Mazowieckie

Rembertów kontra Koleje Mazowieckie

06 marca 2019 | Autor: POM
PODZIEL SIĘ

Koleje Mazowieckie w nowym rozkładzie jazdy, który obowiązuje od 10 marca 2019 likwidują wygodny i popularny wśród rembertowian pociąg pozwalający dojechać do miasta w godzinach szczytu. Likwidacja połączenia Warszawa Rembertów – Warszawa Śródmieście – Łowicz o godzinie 7:14 sprawi, że w rozkładzie jazdy pojawi się blisko 20-minutowa dziura - alarmują Izabela Kowalska i Marcin Płonka radni warszawskiej dzielnicy Rembertów.

Fot. PKP SA

Rembertowianie między godziną 7:00 a 7:18 nie będą mieli żadnego połączenia w kierunku centrum, a co więcej pociągi rozpoczynające bieg w innych miastach (Mińsk Mazowiecki, Łuków, Mrozy, Siedlce) są bardzo często spóźnione i przepełnione w takim stopniu, że na peronie stacji Warszawa Rembertów zostają pasażerowie, którzy nie mogą się wcisnąć do skrajnie zatłoczonego składu.
Na pytanie, czy kolejarze chcą dręczyć mieszkańców naszej dzielnicy, musimy sobie odpowiedzieć twierdząco - mówią radni.
Brak cyklicznych pociągów, zwłaszcza w godzinach szczytu, na trasie Siedlce – Mińsk Mazowiecki – Mrozy – Sulejówek – Warszawa Rembertów – Warszawa Śródmieście to problem dotykający każdego dnia nawet kilkadziesiąt tysięcy osób.

- Nie rozumiemy, czemu problem występujący od lat jest ignorowany przez Koleje Mazowieckie przy biernej postawie Zarządu Transportu Miejskiego. Sytuację komplikuje oczywiście brak działań ze strony PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. które finalnie odpowiadają za ostateczny kształt rozkładu jazdy zmieniany wiele razy w roku - dodają samorządowcy.

Sytuacja z bardzo źle rozplanowanymi odjazdami i za krótkimi składami Kolei Mazowieckich powtarza się cyklicznie, co kilka miesięcy, a Koleje Mazowieckie, ani dopłacający sumę ponad 320 milionów złotych rocznie za połączenia kolejowe Zarząd Transportu Miejskiego nie wyciąga z tych sytuacji wniosków. Efekty są bardzo złe dla rembertowian – ogromne „dziury” w rozkładzie w jazdy w godzinach szczytu oraz tłok zagrażający bezpieczeństwu podróżnych.

- Nie rozumiemy czemu ani Koleje Mazowieckie ani Zarząd Transportu Miejskiego nie zapobiegają takiej sytuacji od wielu lat. Warto wspomnieć, że warszawska Szybka Kolej Miejska, która mogłaby skierować dodatkowe szczytowe pociągi, w celu rozładowania tłoku nie wykonuje takich działań. W związku z poważną sytuacją zniechęcającą do korzystania z połączeń kolejowych z Rembertowa oraz z zatłoczeniem, które może być zagrożeniem bezpieczeństwa podróżnych przez ogromny tłok w wnieśliśmy następujące pytania w formie interepelacji do władz Warszawy - oceniają.

I pytają: w jaki sposób i kiedy organizator wraz z przewoźnikami działającymi na jego zlecenie (Koleje Mazowieckie i SKM Warszawa) zamierza rozwiązać problem skrajnie niekorzystnych dla mieszkańców Rembertowa rozkładów jazdy z wieloma dziurami w godzinach szczytu? Problem skrajnie niskiej cykliczności i równych odstępów między pociągami występuje w obydwu kierunkach (do centrum i z centrum) praktycznie przez całą dobę. Likwidacja porannego połączenia bez żadnego zastępstwa dla niego jest przykładem obrazującym tę sytuację. W jaki sposób i kiedy organizator wraz z przewoźnikami działającymi na jego zlecenie (Koleje Mazowieckie i SKM Warszawa) zamierza rozwiązać problem zatłoczenia pociągów? W przypadku Kolei Mazowieckich odpowiednim rozwiązaniem byłoby przedłużanie składów zestawionych z dwóch jednostek EN57 do trzech jednostek tego typu. W przypadku SKM Warszawa zasadne byłoby uruchomienie dodatkowych pociągów szczytowych startujących w Rembertowie (w przypadku braku przestrzeni w rozkładzie jazdy na torach podmiejskich można rozważyć wykorzystanie torów dalekobieżnych).

Pytań jest zresztą więcej:

- Kiedy zarządca transportu miejskiego w stolicy – Zarząd Transportu Miejskiego - w poważny sposób zacznie traktować konieczność  realnego zarządzania rozkładami jazdy Kolei Mazowieckich i SKM Warszawa, poprzez wpływanie na konstruowanie dogodnego cyklicznego rozkładu jazdy, w celu realnego zaspokojenia potrzeb mieszkańców dzielnicy?

- Dlaczego przewoźnicy – Koleje Mazowieckie i SKM Warszawa - znając poważną i zagrażającą bezpieczeństwu pasażerów sytuację spowodowaną źle skonstruowanym rozkładem jazdy i niewłaściwie dobranym taborem, wciąż utrzymują obecną sytuację?

- Dlaczego zarządca sieci kolejowej i rozkładów kolejowych – PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. nie wpływa na zmianę powyższej sytuacji?

Na razie to pytania bez opowiedzi, ale liczymy, że zainteresowani odniosą się do nich w krótkim czasie.

PODZIEL SIĘ