Autobusem, tramwajem, koleją, promem, statkiem – Warszawskie Linie Turystyczne 2019

Autobusem, tramwajem, koleją, promem, statkiem – Warszawskie Linie Turystyczne 2019

09 listopada 2019 | Źródło: ZTM Warszawa
PODZIEL SIĘ

Ponad 2,6 tys. osób wybrało się na wycieczkę Piaseczyńską Koleją Wąskotorową, debiutującą w tym roku w Warszawskich Liniach Turystycznych. Z promów skorzystało ponad 115 tys. osób, a do Serocka popłynęło prawie 6 tys.

Fot. ZTM Warszawa
W tym roku po raz pierwszy, w ramach Warszawskich Linii Turystycznych, pojawiła się… kolej. Pociągi Piaseczyńskiej Kolei Wąskotorowej od maja do września w każdą sobotę wyruszały z Piaseczna. Przejeżdżały przez Zalesie Dolne, Głosków i Runów i docierały do Złotokłosu. W drodze powrotnej wąskotorówka zatrzymywała się w Runowie, gdzie jest miejsce na piknik. Do Piaseczna natomiast można było dojechać, szlakiem nieistniejącej już trasy trolejbusów, Ikarusem linii autobusowej  51. Kolejką podróżowało z nami ponad 2 600 osób. 

Do doskonale już znanych turystycznych atrakcji wodnych nie trzeba było nikogo przekonywać. Bezpłatne promy, od początku maja do połowy września, łączyły brzegi Wisły w czterech miejscach: Cypel Czerniakowski – Saska Kępa, most Józefa Poniatowskiego – Stadion PGE Narodowy, Podzamcze-Fontanny - ZOO i Nowodwory – Łomianki. Niestety, upalna aura i spowodowany nią niski stan wody w Wiśle pokrzyżowała nam plany pobicia rekordu frekwencji, ale promami przez Wisłę przeprawiło się 115 270 osób. W ramach wodnych atrakcji od maja do września zapraszaliśmy także na całodzienny rejs do Serocka. Skusiło się na niego blisko 6000 osób. Z powodu niskiego poziomu wody w rzece przez znaczną część sezonu statek pływał trasą skróconą, z Żerania a nie z Podzamcza.

Fot. ZTM Warszawa

Dużą popularnością cieszyły się turystyczne linie tramwajowe i autobusowe. W zabytkowych tramwajach linii T miejsca były zajęte w ok. 75 proc. Tramwaje tradycyjnie już wyruszały z pl. G. Narutowicza, mostem Józefa Poniatowskiego dojeżdżały na Pragę i wracały na Ochotę mostem Śląsko-Dąbrowskim. Podobnym zainteresowaniem cieszyła się zabytkowa linia autobusowa 100, której autobusy  w ubiegłym roku wróciły na stołeczne ulice po kilkuletniej przerwie. W tym roku można było wybrać się na przejażdżkę jelczem „ogórkiem” lub berlietem. „Setka” rozpoczynała kursy na pl. Zamkowym i po krótkiej „wizycie” na Pradze i Mokotowie autobusy wracały pod kolumnę Zygmunta. W tegorocznych nowościach – turystycznej linii tramwajowej 36 i autobusowej 400 odnotowaliśmy 50 proc. frekwencję. Trasa linii 36 łączyła plac G. Narutowicza z Żoliborzem. Zza szyb ikarusa linii 400 można było zobaczyć dużą część Warszawy, a także dojechać do Parku Kultury w Powsinie.