dr inż. Juliusz Grabczyk: Graw chce rozwijać się nie tylko na polskim rynku.

dr inż. Juliusz Grabczyk: Graw chce rozwijać się nie tylko na polskim rynku.

01 grudnia 2019 | Źródło: Kurier Kolejowy / Graw
PODZIEL SIĘ

Kurier Kolejowy rozmawia z dr inż. Juliuszem Grabczykiem, prezesem zarządu Graw Sp. z o.o.

Fot. Graw

Kurier Kolejowy (KK): Firma GRAW działa na rynku już 28 lat. To zapewne lata pracy, które wyposażyły spółkę i ludzi ją tworzących w bardzo bogate doświadczenie. Jakie przedsięwzięcia (projekty, wdrożenia, nagrody i wyróżnienia) uważa Pan za największe osiągnięcia firmy.

Juliusz Grabczyk (JG) GRAW powstał bezpośrednio po zmianach ustrojowych w Polsce. Okres przełomu ułatwiał rozpoczęcie działalności i powstawało wtedy mnóstwo nowych podmiotów gospodarczych a za nasz największy sukces uważam to ,że działamy do dziś jako jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich marek na globalnym rynku kolejowym.

Toromierz Inercyjny iTEC Fot. GRAW

KK: Firma powstała w latach bardzo trudnych dla polskiej kolei – degradacja infrastruktury kolejowej postępowała od blisko 20 lat, państwo nie miało środków nie tylko na modernizację i inwestycje ale także na jej utrzymanie. Jak w takich okolicznościach radziła sobie firma wdrażające bardzo nowatorskie i nowoczesne, ale zapewne i kosztowne rozwiązania.

JG: Na początku w firmie pracowało siedmiu inżynierów więc mogliśmy oferować nowe rozwiązania przy stosunkowo niskich kosztach działania. Na rynku pokazały się wtedy pierwsze komputery personalne i doszliśmy do wniosku ,że naszą misją będzie zastąpienie mechanicznych narzędzi  pomiarowych przez nowoczesne , mikroprocesorowe urządzenia pomiarowe , z których wyniki mogą być transmitowane do komputerów. Obecnie zatrudniamy około 50 osób a  inżynierowie, z którymi rozpoczynaliśmy działalność stanowią trzon naszej kadry do dzisiaj. Najbardziej znani jesteśmy właśnie  jako producent  przenośnych mikroprocesorowych przyrządów pomiarowych chociaż ponad połowa naszej produkcji to duże systemy pomiarowe czasu rzeczywistego . Mamy ponad pięć tysięcy użytkowników w Polsce i w wielu innych krajach na świecie. Nasze toromierze samorejestrujące  TEC i ich różne warianty są pewnego rodzaju standardem w diagnostyce torów.

Toromierz cyfrowy STI Fot. GRAW

KK: Największym zarządcą infrastruktury w Polsce są PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. Zapewne wiele z wdrażanych przez GRAW projektów wynikało z zapotrzebowania zarządcy. Najnowszym ( według mojej wiedzy osiągnięciem) jest wyposażenie w laserowe systemy pomiarowe pojazdu diagnostycznego EM120. Czy projekt ten został zakończony czy będzie dalej rozwijany.

JG: Szczególnie w początkowym okresie działania firmy wiele naszych rozwiązań powstawało przy bezpośredniej współpracy z kolejarzami z PKP i to od nich ,jako od przyszłych użytkowników dowiadywaliśmy się jakie są ich potrzeby i uczyliśmy się od nich specyfiki diagnostyki torów. Naszym pierwszym dużym projektem ponad 20 lat temu była wymiana oprogramowania i sprzętu komputerowego na drezynach EM120. Takie modyfikacje drezyn wykonywaliśmy już kilkukrotnie dla PKP PLK i dla kolei węgierskich MAV. Obecnie uzupełniamy system pomiarowy EM120 o laserowe osie pomiarowe i wykonujemy odpowiednie modyfikacje oprogramowania pomiarowego.

Stanowisko Laserowe w ŁKA Fot. GRAW

KK: Wysoką oceną obdarzone jest powstałe w Graw-ie, a zastosowane w Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej stacjonarne stanowisko do pomiarów laserowych kół w pojazdach. Czy może pan powiedzieć o funkcjonalności tego urządzenia, dlaczego może być tak bardzo przydatne przewoźnikom kolejowym.

JG: Oprócz mikroprocesorowych przyrządów pomiarowych do kontroli parametrów kół taboru szynowego takich jak średnicówki WM3 i suwmiarki WWC  produkujemy także laserowe stanowiska pomiarowe instalowane pod torami w halach przeglądów i obsługi wagonów. Te laserowe stanowiska mierzą parametry geometrii kół taboru automatycznie w czasie przejazdu pociągu przez stanowisko. Wyniki pomiarów są przesyłane  do bazy danych i  analizowane dla potrzeb wspomagania decyzji utrzymaniowych . Mamy także wdrożoną technologię przesyłania wyników pomiarów do systemu sterowania tokarek podtorowych . Pozwala to pominąć przejazd pomiarowy przez tokarkę i wykorzystywać ją wyłącznie do obróbki. Daje to oszczędności około 30% czasu pracy tokarki podtorowej. Takie stanowiska laserowe wdrożyliśmy również w wagonowni Intercity a za granicą w Pradze w Czechach oraz w Bergen w Norwegii.

KK: Oprócz sukcesów  na rynku krajowym, firma uczyniła wiele aby jej wdrażane projekty zdobywały rynki zagraniczne. Jakie produkty GRAW-u i w jakich krajach są szczególnie cenione

Mamy wdrożenia w wielu krajach zarówno na kolejach jak i w przedsiębiorstwach tramwajowych i w metro. Na przykład na kolei  Chinach w powszechnym użytku są nasze profilomierze XY, metro w Singapurze używa naszych toromierzy profilowych TEP a cała technologia tego wdrożenia uzyskała w Anglii prestiżową nagrodę International Railway Group Award 2018 by Institute of Occupational and Safety Health (IOSH).

Moto TEC Fot. GRAW

Na kolejach w Birmie wdrożyliśmy ostatnio nasz najnowszy produkt MotoTEC, który właśnie otrzymał nagrodę na Targach TRAKO. Nasze toromierze  TEE są standardem na Kolejach Izraelskich a obecnie wdrażamy tam drezynę pomiarową i system wideo-inspekcji. Toromierze TEC są coraz szerzej stosowane w Indiach. Najwięcej wdrożeń mamy oczywiście w Europie – Węgrzech, w Holandii, Anglii, Hiszpanii w wielu innych krajach. Ostatnio zaczęliśmy sprzedawać nasze toromierze STI także do USA.

KK: Rozumiem, że projekty wdrażane w spółce powstają w oparciu o jej „know how”. W jakim stopniu wpływ na oferowany asortyment ma współpraca z instytucjami naukowymi?

JG: Wszystkie nasze produkty powstają w oparciu o nasze własne technologie. Oczywiście  rozwijamy  te  technologie współpracując często z uczonymi różnych uczelni  -Politechniki Śląskiej, AGH czy z Politechniki Radomskiej.

Srednicówka WM-3 Fot. GRAW

KK: Wydaje się, że nawet po zakończeniu największych działań inwestycyjno - modernizacyjnych na polskiej infrastrukturze kolejowej, nie osłabnie zainteresowanie wysokiej klasy sprzętem specjalistycznym diagnostyczno – pomiarowym.  Jak  w świetle tego widzi Pan przyszłe zadania spółki, jak utrzymać miano czołowego producenta na rynku krajowym i zdobywać kolejne rynki zagraniczne.

JG: Po przekształceniach własnościowych firma GRAW stała się spółką Grupy Goldschmidt co zapewniło nam szerszy dostęp do   globalnego rynku kolejowego. W ramach Grupy Goldschmidt rozwijamy nowe produkty i systemy pomiarowe dostosowane do rosnących potrzeb  rynku . Także w kraju ostatnio podpisaliśmy umowę z PKP PLK na dostawę oprogramowania dla potrzeb diagnostyki , które w przyszłości będzie stanowiło część większego systemu informatycznego Zarządcy naszej narodowej  infrastruktury kolejowej. Mamy więc nowe perspektywy w kraju, nowe produkty i szeroki dostęp do rynku globalnego, stabilną pozycję w Grupie Goldschmidt  , tak więc wydaje się, że mamy wszelkie przesłanki aby utrzymywać naszą pozycję jako jednego z czołowych producentów systemów pomiarowych dla kolejnictwa na świecie.