Kolejarze emeryci muszą sami kupić ulgi

Kolejarze emeryci muszą sami kupić ulgi

30 sierpnia 2012 | Autor:
PODZIEL SIĘ

Zmieniają się zasady dotyczące uprawnień do ulg przejazdowych dla emerytowanych kolejarzy – poinformował Związek Pracodawców Kolejowych. 

Fot. Dominik Skudlarski

Od nowego roku zmieniają się zasady wykupu uprawnień do ulg przejazdowych dla emerytów kolejarzy. Do tej pory za wykup tych ulg dla emerytów płacił pracodawca, u którego zatrudniony był kolejarz przed przejściem na emeryturę. Teraz emeryt będzie musiał tę ulgę wykupić sam. Roczna opłata za uprawnienie do 80-procentowej zniżki przy zakupie biletów na przejazdy kolejowe wyniesie 140 zł w 2 klasie, a dopłata do klasy pierwszej – 160 zł.

– Nie likwidujemy emerytom kolejowym dotychczasowego prawa do ulgowych przejazdów. Nadal będą mieli prawo do podróży z 80-procentową bonifikatą – podkreśla prezes Związku Pracodawców Kolejowych Krzysztof Mamiński.

– Dla spółek z Grupy PKP jest to oszczędność rzędu 27 mln zł rocznie, które są nam potrzebne, by móc inwestować, rozwijać się – dodaje Łukasz Kurpiewski, rzecznik prasowy Grupy PKP.

W innych krajach te przywileje są dużo skromniejsze. Przykładowo, emerytowani kolejarze ukraińscy mają prawo tylko do jednego darmowego przejazdu w roku.

Ulgowe przejazdy dotyczyć będą od 2013 r.: PKP Intercity, Kolei Mazowieckich, PKP Szybkiej Kolei Miejskiej w Trójmieście i Warszawskiej Kolei Dojazdowej. Do porozumienia nie przystąpiły Przewozy Regionalne, dlatego też emerytowani kolejarze – ale też i pracownicy – nie będą mogli z ulgi (odpowiednio: 80-procentowej i 99-procentowej) korzystać w pociągach tego przewoźnika. Jak zapewnia Krzysztof Mamiński, Grupa PKP nie ma wpływu na decyzję Przewozów Regionalnych o odstąpieniu od projektu. Mimo licznych rozmów z Przewozami Regionalnymi, tak zadecydował zarząd samorządowego przewoźnika: spółka wycofała się z porozumienia i planuje przedstawić ofertę handlową dla pracowników.

Zapytane o tę kwestię Przewozy Regionalne ripostują.

 – To Związek Pracodawców Kolejowych wypowiedział nam umowę. Bardzo tego żałujemy, ponieważ zawieraliśmy ją w dobrej wierze, a warunki umowy były korzystne zarówno dla spółki, jak i pracowników – podkreśla Małgorzata Kuczewska-Łaska, prezes zarządu Przewozów Regionalnych. – Gdyby Związek wycofał się z wypowiedzenia umowy i zostały zachowane dotychczasowe warunki, to Przewozy Regionalne bardzo chętnie nadal  kontynuowałyby współpracę ze wszystkimi podmiotami ją realizującymi – dodaje.

PODZIEL SIĘ